Serwis informacyjny

Polska cerkiew prawosławna stanęła po stronie Moskwy w sprawie autokefalii Cerkwi na Ukrainie

W czwartek odbył się sobór biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Biskupi polskiej cerkwi nie poparli uniezależnienia ukraińskiej cerkwi od Moskwy. Zabronili nawet swoim duchownym kontaktów z cerkwią ukraińską.

W komunikacie napisano:

– Święty Sobór Biskupów zabrania duchownym Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego wchodzenia w liturgiczno–modlitewne kontakty z „duchownymi” tzw. „Patriarchatu Kijowskiego” i tzw. „Autokefalicznej Cerkwi”, które w dotychczasowych działaniach uczyniły wiele zła”.

Tym samym, polska cerkwie opowiedziała się po stronie cerkwi moskiewskiej, którą popierają także kościoły prawosławne Serbii i Syrii.

* * *

Wiceprezydent Mike Pence wystąpił na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku w Port Moresby w Papui Nowej Gwinei.

Pence ostro skrytykował Chiny i projekt Nowego Jedwabnego Szlaku. Ostrzegał przed pożyczkami, które mogą zagrozić suwerenności państw.

– Niedługo po Wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych, pierwszy prezydent mojego kraju, George Waszyngton, ostrzegał przed niebezpieczeństwami, które mogłyby zniszczyć wszystko, co wypracowaliśmy, jakimi są dług i ingerencja obcych sił. Więc mówię dzisiaj wszystkim krajom w regionie i na świecie: nie przyjmujcie długu zagranicznego, który mógłby zagrozić waszej suwerenności. Chrońcie swoje interesy. Zachowajcie swoją niezależność. I, podobnie jak Ameryka, zawsze stawiajcie swój kraj na pierwszym miejscu.

Wiedzcie, że USA dają lepszą ofertę. Nie topimy naszych partnerów w morzu długów. Nie naruszamy waszej niezależności. USA zawierają umowy otwarcie i uczciwie. Nie oferujemy krępującego pasa ani jednokierunkowego szlaku –  mówił Pence, nawiązując do chińskiego projektu Pasa i Szlaku.

Wiceprezydent USA powtórzył zapowiedź podwojenia ceł na chińskie produkty, jeżeli Chiny nie zmienią postępowania w handlu.

Pence powiedział też, że USA wspólnie z Australią i Papuą Nową Gwineą zbudują bazę wojskową na wyspie Manus. Planowane jest też utworzenie Indopacyficznej Inicjatywy Transparentności, która ma pomóc w zwalczaniu korupcji w regionie.

Na koniec Pence nawiązał do historii i przedstawił, na jakich wartościach powinna opierać się współpraca narodów.

– Jako kraj w regionie indopacyficznym, Stany Zjednoczone są dumne z tego, że są częścią tej wspaniałej historii i będziemy nadal pisać nowe rozdziały z determinacją i z wiarą – wiarą w ludzi, którzy nazywają ten rozległy obszar domem, a także w nieograniczoną zdolność każdego człowieka do spełniania swoich marzeń; z wiarą w nasze najbardziej cenione zasady i z wiarą w wizję, którą dzielimy się w tym regionie świata. I wreszcie, wierzę, że idziemy z wiarą, że pracując dla wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku, nie pracujemy sami.

Wiem, że nieopodal, w Parlamencie Papui Nowej Gwinei, znajduje się jeden z narodowych skarbów tego kraju – Biblia Króla Jakuba, mająca ponad 400 lat. (oklaski) Zanim dotarła tutaj, przeszła przez stan Indiana, z którego pochodzę. Przywodzi na myśl bogate i różnorodne tradycje kultury i wiary, które charakteryzują ten rozległy region świata. I dlatego wierzę, że możemy być pewni, że nasza wizja wolnego i otwartego Indo-Pacyfiku zwycięży. Bo jak jest napisane w tej starej księdze, „gdzie jest Duch Pański, tam jest wolność”.

* * *

Na szczycie Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku wystąpił również prezydent Chin Xi Jinping, który przedstawił wizję konfrontacyjną wobec USA.

Komunistyczny przywódca stwierdził, że drogą do powszechnego rozwoju jest globalizm i podkreślił wagę celów wyznaczonych przez ONZ.

Powinniśmy uczynić program Cele Zrównoważonego Rozwoju 2030 częścią państwowych strategii rozwoju, promować skoordynowane postępy w dziedzinie gospodarczej, społecznej i środowiskowej, (…) i wypracować zrównoważone globalne partnerstwa (…). Kraje rozwinięte powinny wywiązać się ze swoich zobowiązań dotyczących oficjalnej pomocy dla rozwoju i zwiększyć wsparcie dla krajów rozwijających się. – stwierdził prezydent Chin.

Xi Jinping spotkał się w piątek z premierem Papui-Nowej Gwinei Peterem O’Neillem.

Oświadczył, że Chiny i Papua-Nowa Gwinea powinny „jak najszybciej rozpocząć negocjacje w sprawie umowy o wolnym handlu”.

Zobacz też:  Wojska amerykańskie już w Bułgarii

O’Neill powiedział, że Inicjatywa Pasa i Szlaku pomoże wzmocnić łączność i infrastrukturę w krajach wyspiarskich Pacyfiku:

Papua-Nowa Gwinea będzie brać w niej czynny udział. Chcemy rozwinąć wielowymiarową współpracę z Chinam – powiedział premier Papui.

Gary Juffa, lider papuańskiej partii opozycyjnej, stwierdził że projekty infrastrukturalne realizowane w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku nie przynoszą żadnych zysków lokalnym przedsiębiorcom. Podkreślił, że Papua-Nowa Gwinea powinna uważać, by nie stać się chińską kolonią.

Musimy starać się zachować suwerenność. Jeśli tego nie zrobimy, staniemy się kolonią Chin. (…) Myślę, że gospodarka Papui-Nowej Gwinei nie jest tak naprawdę nasza. Jeśli kraj chce być naprawdę niezależny, musi mieć własną gospodarkę.

Dzień po piątkowych deklaracjach delegacja chińska spowodowała incydent dyplomatyczny w biurze papuańskiego ministra spraw zagranicznych, Rimbinka Pato. Delegaci próbowali wtargnąć do biura ministra, by spotkać się z nim i wpłynąć na treść komunikatu podsumowującego przebieg szczytu. Pato odmówił spotkania z delegatami. Na miejsce została wezwana ochrona i policja.

To nie pierwszy raz, gdy chińska delegacja była zamieszana w tego typu zdarzenie. We wrześniu prezydent Republiki Nauru zażądał od Chin przeprosin za to, że urzędnicy z Chin wyszli z oficjalnego spotkania, gdy upomniano ich za przerywanie wystąpień przedstawicieli mniejszych państw. Prezydent Waqa powiedział wtedy:

Oni nie są naszymi przyjaciółmi. Oni po prostu potrzebują nas do swoich celów.

* * *

Stany Zjednoczone zacieśniają współpracę z Ukrainą

Sekretarz Stanu USA Mike Pompeo zapowiedział współpracę z Ukrainą w zablokowaniu budowy gazociągu Nord Stream 2 podczas wizyty ministra spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkina w USA.

Nie chcemy, by nasi europejscy przyjaciele stali się ofiarą politycznej i gospodarczej manipulacji, jaką Rosja stara się uskuteczniać na Ukrainie od momentu, gdy kraj ten opuścił ZSRR – powiedział Pompeo.

Przypomniał, że Stany Zjednoczone nie akceptują aneksji Krymu przez Rosję i zapowiedział, że Ameryka będzie zaostrzać sankcje na Rosję, dopóki ta nie odda Krymu Ukrainie.

Ukraina nie ma większego przyjaciela niż USA, gdy chodzi o przeciwstawianie się rosyjskiej agresji – zapewnił amerykański sekretarz stanu.

* * *

Doradca Trumpa będzie współpracował z Orbanem

Steve Bannon, strateg kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, ogłosił, że zamierza współpracować z premierem Węgier Wiktorem Orbanem w kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.

W wywiadzie dla telewizji RTL Bannon powiedział:

Gdybym mógł, zrobiłbym w Budapeszcie główną kwaterę (swojego) Ruchu. Uwielbiam to miasto. Ale oczywiście z przyczyn praktycznych jest to niewykonalne. Jednak będę od teraz spędzać na Węgrzech dużo czasu do wyborów.

W lipcu Steve Bannon ogłosił stworzenie ruchu wsparcia dla prawicy w Europie z ośrodkiem w Brukseli, który ma koordynować działania prawicowych partii w wyborach do Europarlamentu.

Orban wypowiadał się pozytywnie o pomyśle Bannona.

* * *

Rewizje w mieszkaniach Świadków Jehowy na Krymie

Uzbrojeni funkcjonariusze rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa wtargnęli w piątek do trzydziestu mieszkań Świadków Jehowy na okupowanym przez Rosję Krymie i dokonali rewizji. Do jednego z mieszkań w miejscowości Dżankoj miało wejść aż dziesięciu funkcjonariuszy.

Na miejscu był dziennikarz rządowej rosyjskiej telewizji “Rossija 1”, który, jak podała redakcja, „znalazł się tam przypadkiem”. Dziennikarz twierdzi, że działania służb są częścią akcji mającej na celu tropienie i konfiskowanie majątku „działaczy totalitarnej sekty Świadkowie Jehowy” na Krymie, którzy mają być „powiązani z ukraińskimi służbami”.

Radio Swoboda podało, że zatrzymano lidera lokalnej wspólnoty Świadków Jehowy Siergieja Fiłatowa. Mężczyznę wypuszczono po przesłuchaniu, jednak został oskarżony o działalność ekstremistyczną, za którą grozi mu nawet 5 lat więzienia.

* * * * *