Sekretarz Stanu USA skrytykował działania Chin w Afryce

Udostępnij
Przeczytasz tekst w ok. < 1 min.

Według szefa amerykańskiej dyplomacji, Rexa Tillersona, Chiny podważają suwerenność i stabilność kontynentu.

Tillerson stwierdził, że Chiny udzielają rabunkowych pożyczek, korumpują urzędników i zawierają nieprzejrzyste kontrakty. Inwestycje chińskie powodują rosnący dług, a tworzą niewiele miejsc pracy dla miejscowych.

Sekretarz Stanu mówił o tym przed rozpoczętą wczoraj pierwszą oficjalną wizytą w krajach afrykańskich.

Stwierdził, że w przeciwieństwie do Chin Stany Zjednoczone oferują Afryce partnerskie relacje i promują rządy prawa.

Dziś szef afrykańskiego dowództwa Stanów Zjednoczonych generał Thomas Waldhauser ostrzegał przed możliwym przejęciem przez Chiny portu w Dżibuti.

W lutym Dżibuti zerwało kontrakt z dubajską firmą DP World na zarządzanie terminalem kontenerowym. Firma uważa, że jest to nielegalne przejęcie portu. W amerykańskim Kongresie pojawiły się doniesienia, że Dżibuti chce oddać port Chińczykom.

Generał Waldhauser zaznaczył, że Chiny mogą wprowadzić restrykcje w wykorzystaniu portu, co spowoduje trudności w zaopatrywaniu amerykańskiej bazy wojskowej w Dżibuti.
Kongresmen Bradley Byrne stwierdził, że jeśli doszło do nielegalnego zajęcia portu, to rząd w Dżibuti może też wypowiedzieć przed terminem umowę najmu Amerykanom.