Media na całym świecie cytowały raport wskazujący, że Trump jest szantażowany kompromityjącymi materiałami seksualnymi przez służby rosyjskie. Dokument został opublikowany przez portal BuzzFeed i telewizję CNN. Miał być on również cytowany w raporcie amerykańskiego wywiadu poświęconym ingerencjom Rosji w wybory prezydenckie.

Dwa miesiące temu John McCain –ostry przeciwnik Trumpa w Partii Republikańskiej – przekazał to opracowanie FBI.  Trump określił ten dokument jako „fałszywy news” i „totalne polowanie na czarownice”.

Okazuje się, że raport mógł być internetowym żartem trolla z portalu 4chan. Użytkownik tego popularnego forum internetowego twierdzi, że dokonał takiego dowcipu. Wysłał maila z fałszywą historią do Ricka Wilsona, sztabowca republikanów znanego z niechęci do Trumpa. On przekazał tę  informację CIA oraz demokratycznym sztabowcom. CIA włączyła ją do tajnego raportu o ingerencji Rosji w wybory.

Internauta, który twierdzi, że jest autorem fałszywki, sam wyraził zdziwienie popularnością jego historii:  A więc wzięli za pewnik to, co im napisałem. Dodali do tego rosyjskich szpiegów. I dalej w to wierzą. Ludzie, to pokazuje, jak oni są zdesperowani, by skompromitować Trumpa.

Sam Rick Wilson na Twitterze napisał, że nie otrzymał informacji od użytkowników 4chan oraz że nie on udostępnił portalowi BuzzFeed informacje o kompromitujących materiałach o Trumpie.

Brytyjski dziennik „The Independent” wskazuje, że niezależnie kto jest autorem raportu, wiele informacji w nim zawartych jest „jawnie nieprawdziwych”.

Amerykańskie media, m.in. „Huffington Post” zauważają, że dokumenty krążyły w wielu redakcjach już od miesięcy. Nie zostały jednak ujawnione, ponieważ nie można było potwierdzić ich wiarygodności. Sama redakcja portalu BuzzFeed przyznała, że informacje są „niezweryfikowane”.

Na wczorajszej konferencji prasowej Donald Trump nazwał raport bzdurami spreparowanymi przez jego przeciwników, chorych ludzi. Oświadczył, że nie miał, nie ma i nie będzie mieć żadnych tajnych umów czy interesów z Rosją i Rosjanami. Mówił też, że Amerykę hakują Rosja, Chiny i inne kraje i osoby.

Zobacz też:  Niemiecki kontrwywiad przedstawił dane dotyczących lewicowych aktywistów zatrzymanych w Berlinie za przestępstwa motywowane politycznie.

Podkreślił, że za jego rządów Rosja, Chiny i inne kraje będą szanować Ameryką dużo, dużo bardziej niż dotychczas.