Niemieccy prokuratorzy zajmujący się sprawą molestowania dwóch kobiet prze tlum migrantów w skandaliczny sposób usprawiedliwiają sprawców. Stwierdzili, że był to tylko spoósb na okazanie zainteresowania młodym kobietom.

Dwie kobiety wystąpiły w niemieckiej telewizji i opisały zdarzenie.
Podczas festiwalu były zaczepiane przez uchodźcę, któr łapał je za miejsca intymne. Aresztowali go policjanci. Jednak kiedy policjanci się oddalili, kobiety zostały zaatakowane przez całą grupę migrantów. Wtedy już nikt im nie pomógł.

Pokazały odpowiedź prokuratury w Oldenburgu na swoje zawiadomienie. Prokurator podczas śledztwa napisał do nich: „jest możliwe, że ci młodzi ludzie chcieli tylko w ten sposób pokazać, że sa wami zainteresowani”.

W programie wziął również udział Thilo Sarrazin – autor książki “Niemcy likwidują się same: Jak wystawiamy nasz kraj na ryzyko” o zagrożeniu ze strony muzułmańskich imigrantów wydanej w 2010 roku. Przekonywał, że aby chronić Niemcy, trzeba konsekwentnie deportować przestępców.

– Jeśli milion młodych mężczyzn bez  kobiet przybywa do kraju, to jest to problem – mówił Sarrazin. – Muzułmańscy mężczyźni są dużo bardziej brutalni niż inni mężczyźni w tym samym wieku.

Przypominamy, że nad Europą wisi jeszcze większe zagrożenie – inwazja dwustu milionów młodych Chińczyków, niemających szans na chińską żonę.

Zobacz też:  Muzułmanie nie chcą Franklina Grahama na inauguracji