Serwis informacyjny

Duda mianował doradcę z Platformy

Prezydent Andrzej Duda powołał na swojego doradcę Bogusława Winida.

Bogusław Winid ma doradzać prezydentowi w obszarze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa państwa, szczególnie w zakresie wypełniania mandatu niestałego członka Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Bogusław Winid za rządu PO-PSL był wiceministrem spraw zagranicznych, kiedy resortem kierował Radosław Sikorski. Od 2014 roku był ambasadorem Polski przy ONZ. Został odwołany przez Witolda Waszczykowskiego.

*****

Czy Morawiecki zastąpi Kaczyńskiego?

Kornel Morawiecki, ojciec premiera Mateusza Morawieckiego stwierdził w wywiadzie dla „Super Expresu”, że jego syn mógłby zostać prezesem Prawa i Sprawiedliwości.

Lider partii Wolni i Solidarni powiedział, że jego syn jest lepszym premierem niż Beata Szydło, ponieważ:

Ma większe możliwości w polityce gospodarczej, światowej, europejskiej. Ma większą wiarygodność w otoczeniu międzynarodowym, w Brukseli. Przecież przez lata był bankowcem i zna elity finansowe, korporacyjne.

Kornel Morawiecki uważa, że obecny premier mógłby przejąć przywództwo partii po Jarosławie Kaczyńskim.

Mateusz jest mądry, patriotyczny, nadawałby się do każdej roli, do roli prezesa PiS też. Ale ja chcę, aby on został szefem mojej partii, kiedy ja odejdę z polityki. Uważam, że scena polityczna wymaga przebudowy, nie może być pogłębiającej się wojny między PiS a PO. Dlatego liczę, że moja formacja będzie tą, na której czele stanie po mnie mój syn – powiedział lider partii Wolni i Solidarni.

Jednak nie wszystko, co robi Mateusz Morawiecki, podoba się jego ojcu.
Nie podobało mi się, że Mateusz nie złożył gratulacji Putinowi, jak ten został niedawno znów prezydentem Rosji.

*****

Unia Europejska przeciwko Trumpowi

Unia Europejska złożyła skargę przeciwko Stanom Zjednoczonym do Światowej Organizacji Handlu.

Unia domaga się odszkodowań za cła importowe na stal i aluminium. UE idzie za przykładem komunistycznych Chin i nie uznaje deklaracji amerykańskich, że cła są podyktowane względami bezpieczeństwa narodowego.

Mimo charakteryzowania przez Stany Zjednoczone tych przedsięwzięć jako przedsięwzięć służących bezpieczeństwu, są to w istocie przedsięwzięcia ochronne – mówi oświadczenie UE.
……

USA zabraniają handlu z podejrzaną o szpiegostwo chińską firmą ZTE

Departament handlu Stanów Zjednoczonych wydał zakaz sprzedaży części chińskiemu gigantowi telekomunikacyjnemu ZTE.
Sankcje zostały nałożone po tym, jak chińska firma nielegalnie dostarczyła sprzęt telekomunikacyjny Iranowi i Korei Północnej.

ZTE od dłuższego czasu jest podejrzewane o szpiegostwo na rzecz komunistycznych Chin.

Na początku roku Republikanie zgłosili projekt ustawy, która ma całkowicie zakazać organizacjom rządowym korzystania ze sprzętu chińskich firm ZTE i Huawei.

Przed sprzętem ZTE ostrzegają także Brytyjczycy. Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa zaapelowało do firm telekomunikacyjnych, by nie używały urządzeń produkowanych przez chińską firmę.

*****

Niemiecka polityk CDU zarabia na uchodźcach

Zobacz też:  Trump: Jesteśmy silniejsi kiedy wolne, suwerenne narody współpracują

Andrea Horitzky, polityk partii CDU z Kolonii, zarabia duże pieniądze na kryzysie uchodźczym.

Horitzky jest współwłaścicielką hotelu w Kolonii. Placówka podpisała umowę z miastem na zakwaterowanie uchodźców. Pobyt uchodźców jest finansowany z pieniędzy podatników. Według niemieckiego dziennika „Bild” hotel dostaje 35 euro dziennie za każdą zakwaterowaną osobę.
W umowie zapisano, że miasto nie może jej zerwać przed upływem siedmiu lat. W tym czasie hotel może dostać ponad dwa miliony euro z budżetu miasta.

Obecnie w hotelu pani Horitzky mieszka 26 uchodźców, ale planowana jest rozbudowa.

*****

Trzy osoby z jednej rodziny zostały uwięzione w Chinach za chęć emigracji

Jak podaje organizacja pastora Boba Fu, China Aid, Garkenbeke Kasenbayi, religijny Kazach został skazany na 10 lat więzienia w lipcu ubiegłego roku po powrocie do Chin z Kazachstanu. Chińska Partia Komunistyczna stwierdziła, że ​​„szerzył ekstremalne religijne ideologie i zachęcał Kazachów w Xinjiangu do emigracji do Kazachstanu” i „podżegał do etnicznej nienawiści i podziału”. Jego żonie odebrano emeryturę. Prokuratura odmówiła rodzinie wglądu do aktu oskarżenia. Kazacha wysłano do „anty-ekstremistycznego centrum szkoleniowego”.

Kiedy córka Kasenbayi usiłowała wynająć dla ojca adwokata, zniknęła. Rodzina później dowiedziała się, że kobieta została wysłana do „politycznego ośrodka szkoleniowego”.
„Anty-ekstremistyczne centra szkoleniowe” i „polityczne centra szkoleniowe” są oficjalną terminologią dla sieci więzień w Xinjiangu, w których umieszcza się przedstawicieli mniejszości etnicznych. Więźniowie są często torturowani.

W połowie marca 2017 r. daleki kuzyn Kasenbayi został zabrany z domu. Rodzina przez długi czas nie wiedziała, co się z nim dzieje. W końcu poinformowano ich, że został skazany na 10 lat więzienia za udzielanie wskazówek, jak wyemigrować do Kazachstanu przez chińską platformę społecznościową WeChat. Władze określiły to jako „przeciekające tajemnice państwowe”.
Syn Kasenbayi zwrócił się z prośbą o pomoc do prezydenta Kazachstanu Nursultana Nazarbajewa, do kazachskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz do działaczy społecznych.

*****

Chiny uruchomiły stronę dla donosicieli

Ministerstwo Bezpieczeństwa Państwowego komunistycznych Chin otworzyło stronę internetową przeznaczoną do składania donosów.

Władze wzywają do zgłaszania terroryzmu, korupcji i spisków przeciwko rządowi i systemowi socjalistycznemu. Na liście podejrzanych działań jest również wykorzystywanie religii do aktywności zagrażających bezpieczeństwu państwa.

Mieszkańcy Chin mają też zgłaszać przypadki osób przyjezdnych, które spotykają się z kimkolwiek, kto prowadził niebezpieczne działania, lub jest podejrzany.

Donosiciele mają otrzymywać nagrody.

15 kwietnia w Chinach obchodzony jest Narodowy Dnia Edukacji o Bezpieczeństwie Państwowym.

Z tej okazji władze komunistyczne wydało film animowany pt. „Przyjaciel w masce”. Bohaterem komiksu jest obcokrajowiec, który promuje wśród Chińczyków prawa pracownicze „w stylu zachodnim”.
Robotnicy pod jego wpływem organizują protest, ale jeden z nich donosi władzom, że organizatorzy strajku mają związki z obcokrajowcem.