Funkcjonariusz Straży Granicznej pilnuje dwóch nielegalnych imigrantów

Funkcjonariusze straży granicznej w Rzeszowie otrzymali w piątek informację o trzech błąkających się po mieście cudzoziemcach.

Jak się okazało, byli to dwaj obywatele Afganistanu oraz Pakistańczyk, bez dokumentów tożsamości. W trakcie przesłuchania zeznali, że ostatnie trzy dni spędzili ukrywając się w naczepie tira jadącego przez Węgry oraz Słowację, a krajem docelowym były Niemcy. Ponieważ byli wycieńczeni, zdecydowali się przeciąć plandekę i wydostać z naczepy. Miejscem wysiadki była jedna ze stacji benzynowych na terenie Rzeszowa. Cudzoziemcy, nieświadomi, że są jeszcze w Polsce, udali się do pobliskiego centrum handlowego, gdzie trafili do punktu informacyjnego Urzędu Miasta, o czym poinformowano służby.

Cudzoziemcy dobrowolnie poddali się karze 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Zostali umieszczeni na 3 miesiące w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców w Białymstoku. Rozpoczęto procedurę zmierzającą do zobowiązana cudzoziemców do powrotu.

W zeszłym roku, funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili łącznie 6 966 cudzoziemców nielegalnie przebywających na terytorium Polski.

Zobacz też:  Europosłowie PO zdrajcami sprawy polskiej