Polska ma prawo ubiegać się o reparacje wojenne od Niemiec – taki wniosek wypływa z ekspertyzy Biura Analiz Sejmowych, do której dotarł portal tvp.info.

Opinia Biura została stworzona w odpowiedzi na zapytanie posła PiS, Arkadiusza Mularczyka.

– Twierdzenie, że Polsce przysługują wobec Niemiec roszczenia odszkodowawcze, jest zasadne, a tezy o ich wygaśnięciu lub przedawnieniu są nieuzasadnione – napisali sejmowi eksperci.

Według prawników Sejmu, obowiązujące akty prawa międzynarodowego i powojenna praktyka ws. reparacji przemawiają za dochodzeniem przez Polskę od Niemiec odszkodowań za szkody spowodowane II wojną światową.

Niemiecki historyk Gregor Schoellgen w dzienniku “Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) grozi Polsce, że wysuwanie roszczeń reparacyjnych może spowodować powrót do dyskusji o granicach.

– Kto podnosi dziś wobec Niemiec polskie roszczenia reparacyjne, ten musi wiedzieć, że może to oznaczać igranie z ogniem. Kto porusza temat reparacji, ten podnosi też nieuchronnie temat polskiej granicy zachodniej; kto porusza temat polskiej granicy zachodniej, otwiera nieuchronnie temat polskiej granicy wschodniej, a to prowadzi nieuchronnie do dyskusji o stosunku Polski do Ukrainy i Białorusi, ponieważ do tych dwóch państw należą od czasu rozwiązania Związku Radzieckiego dawne polskie obszary na wschód od Bugu – napisał Schoellgen.

Według niemieckiego historyka, zajęcie dawnych ziem niemieckich “w znacznym stopniu” pokryło polskie roszczenia reparacyjne.

Zobacz też:  Parlament Europejski przyjął antyrządowa rezolucję