W reakcji na morderstwo Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza szef MSWiA Joachim Brudziński obudził się i ogłosił, że groźby karalne w Internecie będą bezwzględnie ścigane przez policję. Niestety na groźby pod adresem Pastora Pawła Chojeckiego i jego rodziny oraz członków redakcji Telewizji Idź Pod Prąd i Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie policja i prokuratura nie podjęła dotychczas żadnych zdecydowanych działań. Widać, że w III RP są równi i równiejsi. 

Środowisko biblijnych chrześcijan w Lublinie było wielokrotnie atakowane – przebicie opony, wybita szyba i zniszczony zamek w samochodzie, odkręcone koło, zniszczony billboard, atak na siedzibę, donosy i blokowanie kanału na YouTube. Niemal każdego dnia pojawiają się także w Internecie kolejne wezwania do fizycznej napaści na chrześcijan z Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie.

Więcej o ataku na siedzibę KNP: http://knp.lublin.pl/2018/09/12/atak-na-siedzibe-kosciola-nowego-przymierza-w-lublinie/

Jednak dotychczas policja nie znalazła, ani nie ukarała żadnego sprawcy. Dochodziło do takich kuriozalnych decyzji, że Ministerstwo Sprawiedliwości (Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro) nie przyjął przesyłki poleconej z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa przeciwko Kościołowi Nowego Przymierza w Lublinie, nawet jej nie otwierając i odsyłając ją z dopiskiem „Nie dotyczy”. 

Jednocześnie ci sami dziennikarze, którzy dziś tak rozpisują się o mowie nienawiści, nigdy nie poinformowali o dyskryminacji i innych przestępstwach przeciwko chrześcijanom z KNP, a niektórzy z nich brali udział w zniesławiających nas kampaniach, gdzie byliśmy bez żadnego powodu określani mianem „niebezpiecznej sekty”. Żaden z dziennikarzy uczestniczących w nagonce na nas nie dał nam też prawa do obrony pomimo stosownych wymogów prawa prasowego.

Pastor Paweł Chojecki dziś na antenie Telewizji Idź Pod Prąd skomentował obłudę ministra Brudzińskiego: