Policja wydała w sobotę list gończy za groźnym przestępcą, wypuszczonym uprzednio za kaucją przez polską sędzię Katarzynę Zaczek-Czech pomimo protestów prokuratury i oburzenia opinii publicznej.

Arkadiusz Łakatosz, który miał stawiać się 5 razy w tygodniu na komisariacie policji, pokazał się tylko raz, a później zachorował i słuch po nim zaginął.

Oczekujemy, aby sędzia, która skandaliczną decyzją przyłożyła rękę do ucieczki gangstera, nie tylko poniosła konsekwencje dyscyplinarne swego czynu, ale została obciążona wszelkimi kosztami związanymi z poszukiwaniami przestępcy.

Zobacz też:  Czy Donald Trump pomoże Polsce w odzyskaniu wraku prezydenckiego Tupolewa?