HODOWANIE WĘŻA

W MAJU TEGO ROKU ZROBIŁO SIĘ GŁOŚNO O ZIELONOŚWIĄTKOWYM PASTORZE, KTÓRY WRAZ Z RODZINĄ PRZESZEDŁ NA KATOLICYZM. ULF EKMAN NA POCZĄTKU LAT 80. ZAŁOŻYŁ W SZWECJI CHARYZMATYCZNĄ DENOMINACJĘ SŁOWO ŻYCIA (LIVETS ORD) I PROWADZIŁ JĄ PRZEZ KILKADZIESIĄT LAT. JUŻ JAKO KATOLIK OPUBLIKOWAŁ ZA POŚREDNICTWEM RADIA WATYKAŃSKIEGO WYWIAD, W KTÓRYM PRZEDSTAWIA SWÓJ „ROZWÓJ” DUCHOWY, JAKI DOPROWADZIŁ GO DO RZYMU, ROZPOZNANIA „CUDU” EUCHARYSTII I KULTU MARII. W PONIŻSZYM OMÓWIENIU CHCIAŁEM JEDNAK ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA STOPIEŃ JAWNOŚCI POSZUKIWAŃ BYŁEGO PASTORA.


hodowanie wezaBy mieć właściwy ogląd sytuacji, warto przywołać nieco historii. Otóż po chwilowym szoku spowodowanym sukcesem działalności Lutra ipojawieniem się pierwszych w historii państw protestanckich (Prusy, Anglia), Rzym przeszedł do zorganizowanej kontrofensywy. Głównym jej narzędziem było powołanie specjalnego zakonu do walki z biblijnym chrześcijaństwem. Jego celem nadrzędnym stało się przywrócenie państw protestanckich z powrotem pod władzę Rzymu. Nic nie krępowało działań ani sumień sług papieża – cel uświęcał wszelkie zbrodnie i niegodziwości. Gdy nie pomagał ogień, miecz, trucizna, sztylet czy spisek, tam posyłano przeszkolonych wcześniej w watykańskich seminariach „pastorów” i „kaznodziejów”. Ciekawym zjawiskiem jest korelacja pomiędzy wyborem na papieża pierwszego w historii jezuity z wysypem „coming outów” protestantów, którzy od lat w ukryciu kochali religię rzymską. Jednym z nich jest właśnie pastor Ekman, który to otwarcie przyznaje:

Było to uwieńczenie długiej drogi, a zarazem otwarcie ku czemuś nowemu. Marzyliśmy o tym od wielu lat, być może od 15 lat (…)

 

Ważne, w jakim kontekście wspólnotowym realizowały się te kilkunastoletnie „marzenia” Ekmana:
Byłem pastorem charyzmatycznego wolnego kościoła. Utworzyliśmy wielki kościół o silnym zaangażowaniu misyjnym. Byłem w to wszystko bardzo zaangażowany.

 

Mówiąc wprost, Ekman marzył, by zostać katolikiem i jednocześnie z wielką gorliwością budował protestanckie wyznanie!? Nie brzmi to wiarygodnie w ustach człowieka, który odebrał pełne wykształcenie w zakresie historii chrześcijaństwa i okołoreformacyjnych sporów teologicznych (wcześniej studiował teologię i został ordynowany na luterańskiego pastora). Biblia poucza nas, że z obfitości serca mówią usta (Mat. 12:34). Warto więc porównać ze sobą te dwie wypowiedzi „oświeconego” Ekmana:

nawrócenie jest czymś bardzo osobistym. Nie byłem do tego w pełni przekonany jeszcze przed rokiem. Przed rokiem znalazłem się w decydującym punkcie.

I muszę też powiedzieć, że liderzy naszego Kościoła, kilkuset wspólnot, przeszli w ciągu ostatnich lat wielką ekumeniczną drogę. Nie zaszli tak daleko, jak ja, ale na pewno zrobili krok naprzód. Byli też kilka razy w Rzymie, bo chciałem, by zrozumieli naszą decyzję. Pod tym względem bardzo dobrze to przygotowaliśmy. Patrząc wstecz, mogę powiedzieć, że wielu moich współpracowników, choć nie podziela naszej decyzji, to jednak ją rozumie i respektuje jej powody. I pozostajemy z nimi w dobrych relacjach.

 

Mamy tu dwa sprzeczne obrazy – uduchowionego charyzmatyka, którego sam Jezus kieruje ku Rzymowi, który się waha i nie ma pewności prawie do samego końca swych poszukiwań, a kilka zdań dalej wyłania nam się obraz pragmatyka kierującego wielkim wyznaniem, które latami z premedytacją i bez wiedzy zainteresowanych prowadzi w ręce Rzymu.

 

Widać, że sprawa jest poważna. Współczesne zwiedzenie protestantów było długo i misternie przygotowywane i realizowane przez Rzym. W tym kontekście trzeba ocenić wszelkie ekumeniczne, protestancko-katolickie inicjatywy w naszych zborach. Za każdą z nich stoi jakiś figurant (osoba nieświadoma pełnego kontekstu realizowanych zadań i szczerze wierząca w ich szlachetność) albo agent Watykanu, który bardzo dobrze przygotowuje swoje owce na rzeź. Nie bez przyczyny Bóg wielokrotnie ostrzega nas w kontekście czasów ostatecznych przed zwiedzeniem i wilkami w owczej skórze. Jeśli Twój pastor prowadzi zbór w kierunku bratania się z katolicyzmem, to z pewnością należy do jednej z powyższych grup - watykańskich figurantów albo agentów. W żadnym jednak przypadku nie ma Bożych kwalifikacji do prowadzenia kościoła uczniów Chrystusa.

 

Ekman w sposób niezamierzony pokazuje nam antidotum na kwas zwodzicieli - „pozostajemy z nimi w dobrych relacjach”. To jest ich metoda! Dalej sączyć jad przez relacje z naiwnymi braćmi z naszego obozu. Ten zwodziciel przez przynajmniej kilkanaście lat oszukiwał tysiące ludzi i teraz, po otwartym kroku zdrady, jest nadal traktowany jak przyjaciel i brat!? Trudno o bardziej naiwną i niebiblijną postawę do węży! Słowo deklaruje jasno:

Nie dajcie się zwodzić przeróżnym i obcym naukom (…). Mamy ołtarz, z którego nie mają prawa jeść ci, którzy służą przybytkowi. Hebr. 13:9-10

 

Przyjaźń z ekumenistami prowadzącymi Lud Boży z powrotem w niewolę Rzymu jest udziałem w ich grzechu.

 

***


Jeden z braci zwrócił mi w liście uwagę na kierunek zwodzenia wszechobecny w dzisiejszych zborach:

Z perspektywy czasu widzę, jak duże zmiany zaszły w moim "macierzystym zborze", którego pastor jest ultrazwolennikiem ekumenii. Wierzący zostali odgórnie wprowadzeni w sidła watykańskiego odstępstwa. Zza kazalnicy nie mówi się już o przystępowaniu do "wieczerzy pańskiej", tylko używa się słowa "komunia"…

 

Na katolickiej stronie dzieło.pl ks. dr Radosław Kimsza w ten sam sposób definiuje cele strony katolickiej:
…jedność chrześcijan nastąpi wówczas, kiedy poszczególne wyznania chrześcijańskie uznają wzajemnie sakrament eucharystii.

 

Kościoły głoszące zbawienie z łaski, wystarczalność i niepowtarzalność odkupienia, za które Jezus złożył raz na zawsze doskonałą Ofiarę z Samego Siebie, mają podeptać swoją podstawową misję głoszenia ewangelii i połączyć się z Rzymem w najbardziej bluźnierczym tajemnym znaku (sakramencie), który w miejsce Chrystusa Biblii wprowadza innego chrystusa zamkniętego na głos kapłana w kawałku wafla. Brr… Czy można lepiej przygotować świat na nadejście Antychrysta?


Drogi Czytelniku, jeśli to rozumiesz i jednocześnie jesteś w takim odstępczym kościele, nie zwlekaj – szukaj wspólnoty braci wiernych Jezusowi. Pan jest blisko! Filip. 4:5

 

idź Pod Prąd, lipiec 2014

Błogosławieństwo Festiwalu Nadziei/Pastorze, jak żyć? odc. 8

Festiwal Nadziei i co dalej? Z pastorem Pawłem Chojeckim z Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie rozmawia grupa młodzieżowa KNP.
Zapraszamy do dyskusji w komentarzach pod filmem, a także na Facebooku miesięcznika "idź Pod Prąd": facebook.com/idzpodprad

 

{youtube}GvkmPeWiBGs{/youtube}

 

Tekst o pastorze P. Chojeckim z ChnNews: http://chnnews.pl/index.php/pl/kraj/i...

Tekst pastor P. Bartosika: http://www.fronda.pl/blogi/fronda-po-...

Tekst o b. szwedzkim pastorze U. Ekmanie: http://chnnews.pl/index.php/pl/europa...


Motywy Biblijne w nowych produkcjach z Hollywood – pastor Chojecki w lublin.com.pl

Eunika Chojecka: Z moim stałym gościem, Pawłem Chojeckim - pastorem Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie, redaktorem naczelnym miesięcznika "idź Pod Prąd", rozmawiamy o powstałych ostatnio filmach o tematyce chrześcijańskiej, m.in. o nowym serialu HBO "Pozostawieni", filmie "Noe: Wybrany przez Boga" Darrena Aronofsky'ego, czy "Exodus: Bogowie i królowie" Ridleya Scotta. Kontynuujemy również wątek odnowy moralnej i duchowej Polaków.

 

{youtube}DPyz-wa6Gko{/youtube}


JAK ŻYĆ? Podsłuchy i demonstracje – pastor Chojecki w lublin.com.pl

Dlaczego afera podsłuchowa niczego nie zmieni w polskiej polityce? Jaka jest rola Komorowskiego?
Co musi się stać by w Polsce zaszły realne zmiany?

JAK ŻYĆ? Podsłuchy i demonstracje

 

{youtube}dND8WMqxsLQ{/youtube}


Ruch Narodowy: Rząd do dymisji!

We wtorek (17.06) lubelski Ruch Narodowy manifestował pod ratuszem domagając się dymisji rządu. Manifestacja była reakcją na treść nagrań opublikowanych przez "Wprost"

{youtube}Q5gWUQun6I8{/youtube}


CZY KATOLICYZM TO CHRZEŚCIJAŃSTWO? Pastorze jak żyć? – odc. 6

Czy katolicyzm to chrześcijaństwo? Część 1/2

Z pastorem Pawłem Chojeckim z Kościoła Nowego Przymierza w Lublinie rozmawia grupa młodzieżowa KNP.


 

{youtube}zIPeE1HMsL4{/youtube}

 

Zapraszamy do dyskusji w komentarzach, a także na Facebooku miesięcznika "idź Pod Prąd":
https://www.facebook.com/idzpodprad

Zapraszamy: http://www.knp.lublin.pl/
iPP TV 2014

 
 

Gmyz i Gociek o zaprzaństwie biskupów

Red. P. Chojecki zapytał red. Cezarego Gmyza i red. Piotra Goćka, czy w związku z pogrzebem "sługi Bożego Wojciecha" mówili o zaprzaństwie polskich biskupów?
Zobaczcie, co odpowiedzieli!

{youtube}5aSCxCcMXg4{/youtube}

5 czerwca 2014 r.
Spotkanie promujące książkę "Zawód: dziennikarz śledczy", Łęczna. Organizator spotkania: Klub Gazety Polskiej Łęczna


Marian Kowalski kontra Gazeta Wyborcza

W czwartek (22.05) w Lublinie odbyła się rozprawa w trybie wyborczy z wniosku Mariana Kowalskiego przeciw lubelskiej Gazecie Wyborczej. Kandydat Ruchu Narodowego do Parlamentu Europejskiego domagał się sprostowania artykułu, w którym opisano rzekome pobicie przez niego jednego z klientów klubu Graffiti (więcej: Marian Kowalski: Wytoczę proces Wyborczej)

Sędzia oddaliła wniosek. Poniżej prezentujemy skrót z rozprawy, oraz komentarze pana Kowalskiego i jego adwokata.

{youtube}esM2_AQbMnQ{/youtube}


Prof. Paruch: podsumowanie kampanii

Prof. Waldemar Paruch na zakończenie kampanii przedstawił cztery podstawowe pomysły, które trzeba wykonać w latach 2014-20. Zaprosił również naspotkanie z Jarosławem Kaczyńskim, które odbędzie się na Placu Litewskim w Lublinie, w piątek o 14:30.

{youtube}HCcYKSluNUY{/youtube}


Zajęcie Krymu przygotowywane od lat – ZACHÓD WIEDZIAŁ

Stany Zjednoczone od lat dostawały sygnały o rosyjskich przygotowaniach do destabilizacji Ukrainy i zajęcia Krymu, zwrócił uwagę portal Christian Science Monitor, powołując się na depesze ambasady USA w Kijowie udostępnione przez Wikileaks. (1)


 Grudzień 2006
Dwa lata po Pomarańczowej Rewolucji. Depesza ambasady amerykańskiej w Kijowie. (2)
Autor dokumentu, powołując się na opinie swoich licznych kontaktów, stwierdza, że od Pomarańczowej Rewolucji prorosyjskie siły finansowane z Moskwy systematycznie podsycają społeczne napięcia na Krymie, podgrzewając niechęć etnicznych Rosjan wobec Ukraińców i Tatarów poprzez manipulowanie takimi sprawami, jak status języka rosyjskiego, NATO i tatarskie zagrożenie wobec Słowian. Wysiłki te mają na celu destabilizację Krymu, osłabienie Ukrainy i przeszkodzenie w zbliżeniu Ukrainy do Zachodu.

 

Wedle depeszy liczba aktywistów prorosyjskich jest względnie nieduża, jednak są skuteczni w kształtowaniu opinii publicznej i kontrolowaniu przestrzeni informacyjnej na półwyspie.

W dokumencie wymienione są osoby oraz instytucje biorące czynny udział w tym procederze. Najbardziej aktywna według cytowanych opinii jest Flota Czarnomorska, w szczególności jej wywiad i służby informacyjne, a ponadto politycy i agitatorzy z Rosji regularnie odwiedzający Krym, media, wydawnictwa, fundacje, organizacje młodzieżowe, narodowe i etniczne, grupy paramilitarne.

Wedle depeszy rządzący nie potrafili sobie poradzić z tymi problemami. Przedstawiciele władz centralnych Ukrainy przyznawali, że mają ograniczoną kontrolę na władzami Krymu.


Sierpień 2008
Komisja NATO-Ukraina na spotkaniu zwołanym na prośbę Kijowa omawia rosyjską interwencję w Gruzji. Ambasador Ukrainy przy UE Konstantyn Jelisjejew zwraca uwagę na działania Rosji wobec Ukrainy:
- osłabianie i zaburzanie równowagi sił politycznych wewnątrz Ukrainy,
- wzniecanie protestów, szczególnie na Krymie,
- prowadzenie antyukraińskiej kampanii informacyjnej,
- próby dyskredytacji władz ukraińskich,
- zajmowanie silnego stanowiska w sprawach wrażliwych dla Ukrainy,
-wywieranie presji na Ukrainę przez zagrożenie wycofaniem się z Porozumienia o Przyjaźni, Współpracy i Partnerstwie z 1997r., w którym zastrzeżone jest poszanowanie terytorialnej integralności Ukrainy przez Rosję. (3)

 

Listopad 2008
Ambasador Ukrainy w rozmowie z ambasadorem USA w Mołdawii ostrzega, że Rosja prowadzi grę o przejęcie kontroli nad wybrzeżem Morza Czarnego od Mołdawii przez Krym po Kaukaz. (4)

 

Październik 2009
7 miesięcy po resecie stosunków USA-Rosja władze Rosji są w trakcie wprowadzania poprawek w ustawie „O obronie” pozwalających na operacje wojsk rosyjskich poza granicami kraju, m.in. w obronie obywateli Rosji przebywających za granicą.

Depesza ambasady amerykańskiej w Kijowie (5) omawia dwa artykuły autorstwa Wołodymira Horbulina, byłego doradcy prezydenta Ukrainy, w których przewiduje konfrontację rosyjsko-ukraińską przed rokiem 2015. Według Horbulina Moskwa zdaje sobie sprawę, że musi szybko wykorzystać szansę, jaką daje jej sytuacja niezgody między politykami Ukrainy oraz międzynarodowa izolacja. Okno dla Rosji będzie się zamykać w 2015, gdy do władzy dojdzie nowe pokolenie ukraińskich polityków. Zdaniem Horbulina rosyjski atak na Kijów „będzie zdecydowany i bezlitosny”. Nie wyklucza użycia wojska przez Moskwę.

Zwraca też uwagę, że rosyjscy dziennikarze już porównują Ukrainę do Gruzji. Według niego psychoza kreowana przez rosyjskie media może stworzyć drogę do konfliktu zbrojnego.

Autor depeszy zaznacza, że wiele innych kontaktów zgadza się z wizją opisaną w artykułach. „Ogólne wrażenie jest takie, że rosyjska akcja wojskowa przeciw Ukrainie, choć wciąż mało prawdopodobna, jednak nie jest wykluczona” - podsumowuje.

Inne kontakty prezentują nawet mocniejszy pogląd. „Moskwa będzie zadowolona dopiero wtedy, gdy przyłączy całą Ukrainę lub jej większą część do Federacji”, „zagrożenie militarne jest realne”. Rozmówcy twierdzili także, że decyzja USA o nieumieszczaniu tarczy antyrakietowej w Czechach i Polsce ośmieliła promoskiewskie siły na Ukrainie i zostawiła siły prozachodnie w poczuciu oblężenia.

 

Głosy przewidujące możliwość rosyjskiego ataku na Ukrainę znajdujemy także poza Ukrainą

W rozmowie z ambasadorem USA w listopadzie 2009 o możliwości ataku Rosji na Ukrainę mówi Radosław Sikorski. (6)

 Gruziński analityk Soso Tsiskarishvili uznaje, że decyzja o wyemitowaniu orędzia Miedwiediewa do Ukraińców (sierpień 2009) z Soczi jest ostrzeżeniem, że jeśli Ukraina będzie kontynuować politykę zbliżenia z Zachodem, może mieć na Krymie takie same kłopoty, jak Gruzja w Abchazji i Osetii Południowej. Pisze również, że jeśli Zachód nie odpowie należycie na rosyjskie groźby, to nic nie będzie w stanie powstrzymać Rosji przed powtórzeniem sytuacji z Gruzji na Krymie. (7)

 

Wypowiedzi władz rosyjskich nie pozostawiały wątpliwości co do zamiarów Kremla.

W maju 2008 minister spraw zagranicznych Rosji Ławrow stwierdza, że Rosja zrobi wszystko, żeby zapobiec wejściu Ukrainy do NATO. To stanowisko powtarza wielu przedstawicieli rosyjskich władz. (8)

Miesiąc wcześniej Władimir Putin na zamkniętym spotkaniu Rosja-NATO miał powiedzieć wprost, że jeśli NATO przyjmie Ukrainę, to może ona przestać istnieć jako jedno państwo, a Rosja zajmie Krym i wschodnią część Ukrainy. (9)

 
Przypisy:
 

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Kursy walut