W województwie mazowieckim uchwalono nowy program ochrony powietrza. Nowe przepisy mają oficjalnie na celu zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza na terenie województwa. Co konkretnie zapisano w planie? Przepisów dla obywateli i wytycznych dla kontrolerów jest sporo. Zajmują kilkaset stron.

Program opisuje np. plan wymiany kotłów grzewczych w budynkach zarówno publicznych, jak i prywatnych. Zostanie stworzony spis wszystkich kotłów w gminach. Kontrolerzy mają wchodzić do domów i sprawdzać, jakie są w nim źródła ogrzewania, sprawdzą m.in. rodzaj i klasę kotła, sprawność, moc, sposób podawania paliwa i roczne zużycie paliwa. Zapiszą także dane dotyczące ocieplenia domów. Następnie wprowadzony ma być program wymiany najbardziej emisyjnych kotłów i pieców. Twórcy programu szacują, że w ciągu pięciu lat w województwie mazowieckim wymienionych zostanie ponad pół miliona kotłów. Obowiązkowa będzie też wymiana kominków na takie, które spełniają wymagania ekoprojektu lub instalacja urządzeń ograniczających emisję pyłu.
Jeśli właściciel budynku będzie wymieniał kocioł bez pośrednictwa lub finansowania przez gminę, to i tak będzie musiał złożyć deklarację, w której zapisze m.in. stan przed wymianą i po wymianie, koszt wymiany i źródła finansowania.
Na terenie wszystkich gmin województwa ma obowiązywać zakaz używania dmuchaw do liści – zarówno spalinowych, jak i elektrycznych.
Ponadto program proponuje ograniczenia, które miałyby obowiązywać w okresach dużego zanieczyszczenia powietrza. W dniach, kiedy przekroczone będą określone poziomy zanieczyszczeń, nie będzie można np. palić w kominku. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy kominek jest jedynym działającym źródłem ogrzewania w budynku. Zakazane będzie też rozpalanie ognisk i grilli, a dla najwyższego – czerwonego poziomu alarmowego – zakazane będzie używanie nawet kosiarek czy pił spalinowych. Informacja o przekroczeniu poziomów zanieczyszczeń ma być przekazywana przez Regionalny System Ostrzegania.
Przestrzegania uchwały antysmogowej oraz obowiązującego w całej Polsce zakazu spalania odpadów roślinnych mają kontrolować straże gminne oraz urzędnicy gmin. Plan daje nawet dokładne wytyczne co do liczby kontroli. Przykładowo, dla gminy Lipsko ustalono minimalną liczbę – 75 kontroli rocznie.
Jak podają wojewódzkie służby prasowe, obowiązek przygotowania i przyjęcia nowego programu ochrony powietrza przez wszystkie województwa jest konsekwencją wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2018 r. oraz utrzymującej się złej jakości powietrza.
Marcin Podgórski, dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych urzędu marszałkowskiego stwierdził, że “największy wpływ na jakość powietrza mają sami obywatele. Dlatego po raz pierwszy w programie określiliśmy ich obowiązki, m.in. takie, jak informowanie gminy o wymianie źródeł ciepła i współpraca w tym zakresie, zakaz stosowania dmuchaw czy też przestrzeganie ograniczeń i zakazów zawartych w uchwale antysmogowej”. Podgórski poinformował też, że “do 2026 r. każda gmina województwa mazowieckiego ma obowiązek każdego roku wymienić określoną ilość kotłów, tak, żeby w efekcie doprowadzić do całkowitej eliminacji kopciuchów, co będzie też zgodne z ustawą antysmogową”.
Na stronie Samorządu Województwa Mazowieckiego czytamy:
“Użytkownicy instalacji naruszających przepisy uchwały antysmogowej mogą być ukarani mandatem do 500 zł lub grzywną do 5000 zł. Podobne kary grożą za spalanie odpadów. Natomiast udaremnianie lub utrudnianie przeprowadzenia kontroli jest przestępstwem zagrożonym karą aresztu”.