Niemiecki rząd postanowił wczoraj, że islamiści uznani za groźnych będą kontrolowani przez policję przy pomocy kajdanek elektronicznych.

Dotychczas mogły być one stosowane tylko wobec skazanych przestępców. Rząd stworzył nowelizację ustawy o Federalnym Urzędzie Kryminalnym, która ma rozszerzyć zakres stosowania kajdanek elektronicznych. Projekt trafi do parlamentu.  Niemieckie MSW i Ministerstwo Sprawiedliwości zgodziły się na zaostrzenie przepisów o kontroli po zamachu na jarmark w Berlinie. Sprawca zamachu, Tunezyjczyk Anis Amri, był znany policji, mimo to swobodnie poruszał sie po kraju. Dzięki elektronicznym bransoletkom organy ścigania mogą w każdej chwili sprawdzić, gdzie znajduje się dozorowana osoba.

Pastor Paweł Chojecki zapowiadał, że w wyniku sprowadzenia do Europy islamskiego terroryzmu kolejnym krokiem lewicowych władz będzie elektroniczna kontrola obywateli .

Zobacz też:  Robert Grey został odwołany z funkcji wiceministra spraw zagranicznych