Do niemieckiej prasy przeciekły informacje o planowanym przez rząd powrocie obowiązkowej służby wojskowej.
Zasadniczą służbę wojskową zniesiono w Niemczech 5 lat temu. Wprowadzono wtedy reformę zakładającą zmniejszenie liczebności sił zbrojnych z 240 tys. do 185 tys. żołnierzy.
Plan przywrócenia poboru wyciekł do mediów wraz z dokumentami dotyczącymi komunikacji i infrastruktury. Rząd oficjalnie nie potwierdził tego planu. Dziś na posiedzeniu niemieckiego rządu ma być omawiana rola cywilów w nowej strategii obronnej Niemiec.
Te plany szczególnie niebezpiecznie wyglądają na tle informacji, że do policji w Bawarii już zaczęto przyjmować islamskich uchodźcow bez obywatelstwa niemieckiego. Logicznym pytaniem jest, czy to samo Niemcy planują w odniesieniu do Bundeswehry?

Zobacz też:  Mieszkańcy Słupska płacą za błędy Biedronia