Gdy Niemcy mają robić zapasy, nasze Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uspokaja: W Polsce nie ma zagrożenia terrorystycznego, nie ma potrzeby robienia zapasów.

W ten sposób szef MSWiA Mariusz Błaszczak odniósł się do informacji o niemieckim programie obrony cywilnej, w którym jest mowa o gromadzeniu zapasów na wypadek kryzysu. Minister spraw wewnętrznych i administracji podkreślił, że w Polsce obowiązuje ustawa dotycząca zarządzania kryzysowego. Kompetencje są przypisane jednostkom samorządu terytorialnego, czyli gminom, powiatom i województwom. Jest to spójny i precyzyjny mechanizm – przypomniał Błaszczak.
Rząd Niemiec zapewnił w poniedziałek, że nowy program obrony cywilnej, w którym jest mowa o gromadzeniu zapasów na wypadek kryzysu, nie jest reakcją na konkretne zagrożenie lecz elementem długofalowej polityki. Nie chcemy wywoływać paniki – zapewnił tamtejszy MSW.

Zobacz też:  Sędziowie będą wybierani w wyborach powszechnych?