Janusz Korwin-Mikke sprzeciwia się obniżaniu emerytur dla funkcjonariuszy komunistycznej Służby Bezpieczeństwa.

Prezes partii “Wolność” mówił w programie “Kwadrans polityczny”:   “To jest absolutny skandal, emerytura musi być świętością, jeżeli kat powiesił mojego ojca i miał obiecaną emeryturę, to musi ją dostać, nie ma rady.”

Korwin-Mikke stwierdził również, że Prawo i Sprawiedliwość buduje komunizm,
“wracamy do roku 1954, tylko to jest komunizm z krzyżem, a nie nożem w zębach” – stwierdził

 

 

Zobacz też:  Rząd węgierski wspiera szpitale pro-life