W niedzielę Północna Korea przeprowadziła test rakiety średniego zasięgu. Spadła ona do Morza Japońskiego. Pjongjang twierdzi, że rakieta została skonstruowana przez inżynierów północnokoreaińskich, jednak zachodni specjaliści uważają, że może ona pochodzić z Chin.

Już w zeszłym roku analitycy donosili, że rakieta wystrzelona przez Koreę Północną w sierpniu była bardzo podobna do chińskiego modelu JL-1.
Dr Bruce Bechtol z Angelo State University w Teksasie uważa, że Korea Północna nie byłaby w stanie sama stworzyć takiej rakiety. Mogła natomiast pozyskać technologię z Chin lub Rosji. Transfer prawdopodobnie nie odbył się bezpośrednio, ale za pośrednictwem państwa trzeciego, jak Iran lub Pakistan.

Zobacz też:  Akcja GermanDeathCamps pod Parlamentem Europejskim