Prezydent komunistycznych Chin Xi Jinping podpisał we wtorek zarządzenie, by wprowadzić w Hongkongu tzw. prawo o bezpieczeństwie narodowym. Ustawa weszła w życie wczoraj o godz. 23:00 czasu lokalnego. Ustawa wymienia działania zagrażające bezpieczeństwu narodowemu Chin i za ich popełnienie przewiduje kary od 3 lat więzienia do dożywocia. Oprócz tego, każdemu podejrzanemu o dokonanie takich działań, zgodnie z ustawą, władze mogą wydać zakaz podróżowania, skonfiskować paszport i zamrozić aktywa.

Procesy toczące się przeciw osobom łamiącym zapisy ustawy będą mogły odbywać się w trybie tajnym. Karze określonej w ustawie podlegać będzie teraz każdy Hongkończyk biorący udział w protestach, a także osoby, które dokonują wymienionych w niej działań, nawet gdy osoby te nie mają statusu mieszkańca Hongkongu i w momencie dokonania określonego w ustawie czynu przebywają poza Hongkongiem.

Dziś aresztowano już dwoje ludzi, którzy stali na ulicy z napisem “Niepodległość Hongkongu”

Pełny tekst ustawy został opublikowany dopiero po tym, jak ustawa weszła w życie i jedynie w języku chińskim.

Pekińskie Biuro ds. Hongkongu i Makau w swoim oświadczeniu stwierdziło, że ustawa jest „ostrym mieczem” wiszącym nad głowami każdego, kto „zagraża bezpieczeństwu narodowemu”.

Dzisiaj w proteście przeciw nowej ustawie na ulice Hongkongu wyszły tysiące osób. Aresztowano około 180 osób, w tym 7 pod zarzutem złamania nowej ustawy. Policja użyła przeciw Hongkończykom pałek, armatek wodnych i gazu pieprzowego. Według lokalnych mediów do walki z protestującymi wysłanych zostało 4 tys. policjantów.

Wczoraj stacjonujący w Hongkongu oddział chińskiej armii w Hongkongu przeprowadził ćwiczenia, podczas których trenował łapanie osób, które próbują uciec z Hongkongu łodziami.

Aktywista hongkoński Joshua Wong stwierdził, że wprowadzenie ustawy to “koniec Hongkongu i początek rządów terroru”.

Wczoraj opublikował na Twitterze wpis z wersetem Psalmu 23: 

Choćbym nawet szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną, laska Twoja i kij Twój mnie pocieszają.


rys. Badiucao