– Od Chin i Wietnamu do Syrii i Nigerii jestesmy świadkami globalnego kryzysu  – przesladowań religijnych, przemocy i terroryzmu, ze straszliwymi konsekwencjami dla wierzących i dla bezpieczństwa Stanów Zjednoczonych – mówił Chris Smith, przewodniczący Podkomitetu Praw Człowieka. – Starożytne chrześcijańskie społeczności w Iraku i Syrii są na granicy wyginięcia, a inne mniejszości religijne na Bliskim Wschodzie są ciągle atakowane przez tzw. Państwo Islamskie.

Nowa ustawa daje dyplomacji Stanów Zjednoczonych wiele nowych możliwości odpowiedzi na prześladowania religijne na świecie. Wprowadza obowiązkowe szkolenia dla pracowników dyplomacji w sprawach prześladowań i włącza wolności religijne do każdego aspektu polityki zagranicznej. Nowe prawo nakazuje stworzenie spejalnych list krajów, organizacji i osób zaanagażowanych w naruszanie wolności religijnych, a także listę osób więzionych z powodu przekonań religijnych. Ponadto prawo wzmocni rolę doradcy ds. wolności religijnych w Narodowej Radzie Bezpieczeństwa.

Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

Zobacz też:  Rosja ostrzega Szwecję i Finlandię przed zbrojeniami