Podczas mszy poprzedzającej przejście Orszaku Trzech Króli kardynał Dziwisz oświadczył, że: Naszym obowiązkiem jest wznosić się ponad jałowymi podziałami partyjnymi, niszczącymi tkankę społeczną, zrywającymi międzyludzkie więzi, prowadzącymi donikąd.

Kardynał pytał: Czy nie stać nas, aby w życie parlamentarne i polityczne wprowadzić chociażby ułamek z braterskiej atmosfery Orszaku nie jednego, mającego wyłączną rację »króla«, ale Trzech Króli, a więc będących symbolem pluralizmu i jedności?

W sposób zdecydowany i bezkompromisowy do słów Dziwisza odniósł się pastor Paweł Chojecki, stwierdzając: Oto głos zdrajcy!!! Obowiązkiem prawdziwego Kościoła jest wytyczenie jasnej granicy między dobrem a złem.


Zobacz też:  Pence: USA twardo przy NATO