A. Sośnierz: Jest więcej posłów PiS, którzy chcą protestować, ale są uwikłani. Chcemy, by odważyli się mówić prawdę! [WYWIAD IPP]

Udostępnij
Przeczytasz tekst w ok. < 1 min.

Andrzej Sośnierz – członek Porozumienia Jarosława Gowina, znany z krytykowania rządu za politykę zdrowotną i postępowanie w czasie epidemii ogłosił dziś odejście z klubu parlamentarnego PiS. Sośnierz wraz z Agnieszką Ścigaj i Pawłem Szramką tworzą nowe koło poselskie o nazwie Polskie Sprawy. „Znam wielu posłów, którzy nie do końca się identyfikują, chcieliby zaprotestować, ale się boją” powiedział w wywiadzie dla Telewizji Idź Pod Prąd poseł Andrzej Sośnierz. Rozmawiała red. Hanna Jazgarska.

ZOBACZ CAŁY WYWIAD Z POSŁEM ANDRZEJEM SOŚNIERZEM:

Zakłada Pan wraz z Agnieszką Ścigaj i Pawłem Szramką koło poselskie o nazwie Polskie Sprawy. Co konkretnie chcą Państwo osiągnąć przez stworzenie nowego koła poselskiego w Sejmie?

Chcemy wprowadzić więcej racjonalizmu do polityki, żeby posłowie, którzy czasami – przytłamszeni tym, że większość czy kierownictwo partii coś każe – mówią, jak należy, a tak naprawdę w to nie wierzą. Znam wielu posłów, którzy nie do końca się identyfikują i czasem chcieliby zaprotestować, ale się boją, są jakoś uwikłani, bo na przykład żona czy córka gdzieś pracują. W ogóle ta polityka ma swoją brzydką stronę i chcemy zrobić wszystko, żeby odważyli się czasami mówić własnym głosem.