Generał Roman Polko w rozmowie ze Stanisławem Żarynem z portalu wPolityce.pl mówił o sytuacji w polskiej armii: “W mojej ocenie zapowiedzi przedstawione przez ministra Macierewicza, dotyczące choćby zbudowania normalnego systemu dowodzenia, przejrzystego, w którym wiadomo kto za co odpowiada, są pozytywnym sygnałem. Dziś odpowiedzialność jest rozłożona na kolegialne ciała, które trudno określić. Diagnoza władz MON jest właściwa. Cieszę się również z zapowiedzi wzmocnienia roli Sił Zbrojnych. Minister obrony nie jest marionetką, to jest mocny minister. Od wielu lat Polska takiego nie miała. Dobrze, że taki jest, decyzyjny i mocny”.
Dodał także, że wśród wojskowych odbiór ministra Macierewicza jest pozytywny:
“Nikt nie lubił w wojsku tego, z czym mieliśmy do czynienia w ostatnich latach. Widać było męczącą rozlazłość. Minister Klich, tłumacząc się z działań dot. tragedii smoleńskiej, mówił, że on nic nie mógł. Widać długo bezradność ministra obrony i rozlazłość armii. To nie służyło dobrze strukturze. Żołnierze wcale się nie czują dobrze w takiej sytuacji.”
Głos gen. Polko współgra ze zdaniem Mariana Kowalskiego i Pawła Chojeckiego, którzy uznali Macierewicza za najlepszego ministra rządu PiS.

Zobacz też:  Zbrodnie wojenne w Aleppo