W regionie stołecznym Ile-de-France wprowadzono tzw. Klauzulę Moliera, zakazującą zatrudniania przy wszelkich pracach, finansowanych ze środków budżetowych, osób nie znających języka francuskiego. Dotyczy to w pierwszej kolejności prac na budowach i w środkach transportu.

Rada Regionu, rządzonego przez republikańską prawicę, tłumaczy tę decyzję względami bezpieczeństwa pracy. Protestujące organizacje lewicowe doszukują się jednak podtekstu politycznego,gdyż decyzja ta uderza przede wszystkim w migrantów, którzy najczęściej podejmują pracę w tych sektorach.

Zobacz też:  Ministrowie z Katalonii aresztowani