W dniu wczorajszym ewakuowano niemieckie lotnisko w Hamburgu. Przyczyną był drażniący gaz, który przedostał się do pomieszczeń portu lotniczego przez system klimatyzacji.
Poszkodowanych zostało 68 osób, 9 z nich przewieziono do szpitali. Według policji nie był to zamach terrorystyczny, tylko zwykły wyciek gazu.
Według najnowszych doniesień, substancja, która spowodowała alarm, to gaz pieprzowy. Podważa to wiarygodność twierdzeń niemieckiej policji.

Zobacz też:  Prokurator unika przesłuchania