Europejska Partia Ludowa (EPP), do której należą posłowie Platformy Obywatelskiej w parlamencie europejskim, zawarła porozumienie z Partią Porozumienia Liberałów i Demokratów (ALDE), z którą jest mocno zaprzyjaźniona Nowoczesna Ryszarda Petru.

Porozumienie polega na uzyskaniu przez EPP poparcia od ALDE dla kandydata lewactwa w wyborach na nowego przewodniczącego europarlamentu. W zamian Partia Ludowa zobowiązała się wobec liberałów z ALDE do ustanowienia nowych podstaw prawnych, które umożliwią ukaranie Polski.
Jak widać, przyjaciele pana Petru, za jego namową i dzięki jego staraniom, chcą za wszelką cenę szkodzić Polsce, a członkowie PO chętnie do tej zdrady polskich interesów się przyłączają.

Biorąc pod uwagę wczorajsze informacje, że skargi do instytucji europejskich opozycja miała gotowe już 16 grudnia i że te skargi były pisane przez panią Lubnauer z Nowoczesnej, można teraz jasno i bez najmniejszych wątpliwości ocenić, kto jest współczesną Targowicą.

Posłowie opozycji w dniu 16 grudnia, gdy rzekomo spontanicznie rozpoczęła się akcja protestu przeciw wykluczeniu z obrad sejmu posła Szczerby z PO, mieli już przygotowane wszelkie dokumenty i odezwy wzywające Unię Europejską do udzielenia bratniej pomocy. Przebywał również w Polsce Donald Tusk, gotowy do udzielenia pomocy puczystom.

Na szczęście PiS nie odpowiedział na próbę puczu w sposób spodziewany przez opozycję i nie doszło do eskalacji konfliktu, rozruchów czy przelewu krwi. Z planowanego majdanu został jedynie ciamajdan. Niemniej jednak próba przeprowadzenia kolejnej nocnej zmiany i ponownego przejęcia władzy przez dawny układ była ewidentna.

Wzywamy polski rząd do czynienia wszelkich starań w celu ukarania zdrajców ojczyzny, łącznie z delegalizacją obu partii i postawieniem zarzutów zdrady stanu.

Zobacz też:  Postulator procesu beatyfikacyjnego księdza Jerzego Popiełuszki był współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa – donosi „Tygodnik Powszechny”