Poznaliśmy treść odpowiedzi ministra Antoniego Macierewicza na listy prezydenta Andrzeja Dudy.

Treść listu opublikowała Polska Agencja Prasowa po otrzymaniu go z Kancelarii Prezydenta.

„Panie Prezydencie, oceniam, iż założony cel dotyczący Wstępnej Gotowości dowództwa zostanie osiągnięty terminowo lub z niewielkim przesunięciem czasowym niemającym wpływu na powodzenie całego projektu” – napisał minister. Ponadto zapewnił:
„We wszystkich wskazanych przez pana Prezydenta miejscach kandydaci na attaché zostali już wskazani i przechodzą obecnie sprawdzanie dokonywane przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego.

Prezydencki rzecznik Marek Magierowski stwierdził, że prezydent nie jest usatysfakcjonowany odpowiedziami ministra Macierewicza i wystosuje do ministra kolejne pismo.

Aleksander Ścios napisał na blogu bezdekretu.blogspot.com:
„ List Andrzeja Dudy do szefa MON wpisuje się w cele kombinacji operacyjnej wymierzonej w Antoniego Macierewicza i może zapowiadać eskalację konfliktu na linii Belweder-MON.”

A dzisiaj na Twitterze dodał: „Ukrywanie Aneksu jak i próba usunięcia Antoniego Macierewicza sytuują Andrzeja Dudę w gronie obrońców interesów byłego WSI. Powodem działań zmierzających do usunięcia Macierewicza jest lęk przed ustawą degradacyjną i dezubekizacyjną w wojsku”.

Zobacz też:  Papież: "Trwa trzecia wojna światowa"