Feng Chongyi jest wykładowcą  University of Technology w Sydney, ale jest obywatelem Chińskiej Republiki Ludowej. Naukowca nie wpuszczono do samolotu, którym miał lecieć z Chin do Australii. Profesor przebywa w hotelu, był kilkukrotnie przesłuchiwany przez funkcjonariuszy chińskiej służby bezpieczeństwa.  Powiedziano mu, że jest podejrzany o czynności zagrażające bezpieczeństwu państwa. Profesor Feng poleciał do Chin, by spotkać się z obrońcami praw człowieka.

Hanna Shen przypomina, że Feng Chongyi „często mówił o zagrożeniu, jakie dla Australii stwarzają studenci przybywający na stypendia z Chin. Są wśród nich osoby pracujące dla wywiadu Chińskiej Republiki Ludowej. Feng zwracał także uwagę na wpływy, jakie Komunistyczna Partia Chin ma w chińskojęzycznych mediach w Australii”

Zobacz też:  Niemcy deportują chrześcijańskich uchodźców