Chiny wstrzymują wycieczki do Korei Południowej, sprzeciwiając się planom rozmieszczenia amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Agencja prasowa Yonhap z Korei Południowej podała, że chińskim pośrednikom biur podróży nakazano wstrzymanie sprzedaży wycieczek do Korei Płd. Urząd ds. turystyki w Pekinie nie skomentował tych doniesień. Ostrzegł tylko, że znacznie wzrosła liczba Chińczyków zatrzymywanych podczas próby wjechania na południowokoreańską wyspę Czedżu.

Ponadto Chiny atakują południowokoreański koncern Lotte Group, który porozumiał się z wojskiem w sprawie wymiany gruntów, by umożliwić rozmieszczenie amerykańskich antyrakiet na terenie należącym dotychczas do koncernu.

W ostatnich dniach manifestanci demonstrowali przed hiperkmarketami koncernu. W środę hakerzy z Chin zaatakowali strony internetowe firm należących do Lotte Group.
Chiny są największym partnerem handlowym Korei Płd. i głównym źródłem turystki przyjazdowej.
Świadczy to niezbicie, że w Chinach panuje wolny rynek z przedrostkiem komunistyczny – komentuje pastor Paweł Chojecki.
Zobacz też:  Trump przeniesie ambasadę do Jerozolimy?