Wojsko Stanów Zjednoczonych kończy prace nad zwiększeniem zasięgu haubicy M777.

Pociski z haubicy kalibru 155 mm osiągały do tej pory maksymalnie 40 km. Kiedy okazało się, że Rosjanie mają zamiar wprowadzić do armii działo samobieżne 2S35 kal 152 mm o zasięgu 70 km, armia amerykańska rozpoczęła pracę nad zwiększeniem zasięgu swoich dział. Zmodernizowana haubica M777ER ma skutecznie razić cele oddalone o ponad 70 km. Większy zasięg osiągnięto dzięki zastosowaniu nowej amunicji i wydłużeniu lufy. Ponadto haubica została wyposażona w system automatycznego ładowania i kontroli ognia.

Dzięki niewielkiej wadze może być transportowana w góry, np. przez śmigłowce transportowe Chinook. Testy nowej broni mają potrwać jeszcze do 2018 roku.

Zobacz też:  TVN propaguje mowę nienawiści