W Inwentarzu archiwalnym IPN jest strona poświęcona dawnemu Tajnemu Współpracownikowi: Imię i nazwisko – Andrzej Przyłębski, pseudonim – Wolfgang. Nazwisko, data i miejsce urodzenia wskazują na obecnego ambasadora Polski w Niemczech.

Archiwa wskazują, że współpraca Przyłębskiego z bezpieką trwała rok i zachowało się z niej 40 stron dokumentów. Żona ambasadora Julia Przyłębska jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego.
Temat domniemanej współpracy Andrzeja Przyłębskiego z SB poruszał już w zeszłym roku Cezary Gmyz. Wówczas Przyłębski, który był kandydatem na stanowisko ambasadora, zaprzeczył tym informacjom. Gmyz pisał wtedy, że teczka TW Wolfganga nie jest dostępna, gdyż ktoś wypożyczył ją z czytelni IPN.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdziło, że nie ma informacji, aby IPN podważył prawdziwość oświadczenia Andrzeja Przyłębskiego, w którym ten zaprzeczył współpracy z SB. Dyplomata kilkakrotnie przechodził procedurę sprawdzającą – informuje resort.
Jednak jak podało radio RMF FM: “dotychczas IPN nie weryfikował oświadczenia lustracyjnego ambasadora Przyłębskiego”.
Teczka personalna tajnego współpracownika pseudonim „Wolfgang” dotycząca Andrzeja Przyłębskiego została udostępniona w piątek od godz. 13 w poznańskim oddziale IPN.
Jak podaje RMF: Przyłębski w rozmowach z agentem prowadzącym opisywał siebie samego jako ateistę i marksistę. Z notatek operacyjnych wynika jednak, że TW Wolfgang był krytyczny, choć lojalny wobec ustroju państwa. “Stwierdził również, że uwagi krytyczne pod adresem polityki ekonomicznej rządu PRL nie są bez racji” – czytamy w notatce.
W dokumentach opublikowanych przez RMF FM TW Wolfgang opisywał jednego ze studentów jako antykomunistę. Informował również o działalności organizacji niepodległościowych na uczelni w Poznaniu.
Zobacz też:  Elektorzy w Stanach Zjednoczonych dokonali wyboru Donalda Trumpa na prezydenta kraju.