Aktualności

Ostra reakcja Chin na przemówienie studentki

Chiński rząd i media ostro zareagowały na przemówienie studentki Shuping Yang,  wygłoszone podczas zakończenia roku na University of Maryland.

Studentka chińskiego pochodzenia w swoim przemówieniu wypowiedziała się krytycznie o rządzie chińskim. Porównując sytuację polityczną w Chinach do zanieczyszczeń w jej rodzinnym mieście, Shuping stwierdziła, że po przyjeździe do Stanów Zjednoczonych  wreszcie poznała świeże powietrze, jakim jest wolność słowa, za doświadczenie której będzie zawsze wdzięczna.

Przemówienie spotkało się z ostrą krytyką komunistycznych chińskich mediów, które uznały słowa studentki za „antychińskie”. W mediach społecznościowych władze miasta Kunming, z którego pochodzi studentka, bronią swego "świeżego i słodkiego" powietrza i mówią, że miasto ma wiosenny klimat przez cały rok. Internauci również oskarżyli Yang o oczernianie Chin. "Ona demonizuje Chiny"- napisała jedna osoba. Inna wezwała do szukania informacji o rodzinie studentki.

Kontrolowana przez partię nacjonalistyczną gazeta „Global Times” cytowała anonimowego studenta mówiącego, że publiczne mówienie o wolności słowa było "niedojrzałe i złe". Student oskarżył Yang o rozpowszechnianie "radykalnych opinii".

Incydent w Maryland nie jest pierwszym takim, gdzie student lub profesor wypowiadający się krytycznie o Chinach wywołał reakcję rządu. Kilka tygodni temu wykładowca w Monash University w Australii został zawieszony po tym, jak jeden ze studentów stwierdził na chińskim portalu społecznościowym Weibo, iż quiz rozwiązywany w klasie obrażał chińskie władze.
Redakcja
0
0

Spór o krzyż

W Berlinie trwa spór o krzyż na kopule zamku Hohenzollernów. Oryginalny zamek został wyburzony przez komunistyczne władze w 1950 roku.

Dzięki zbiórkom obywateli zamek jest odbudowywany. Fasada zostanie zrekonstruowana, jednak wnętrze budynku ma być nowoczesne. Budynek będzie wykorzystywany do wystaw Humboldt Forum, który pełniłby podobną funkcję, co British Museum w Anglii.

Budynek ma zostać ukończony w przyszłym roku, jednak już rozlega się fala krytyki.

Największy spór dotyczy krzyża, który ma stanąć na kopule, tak jak stał na oryginalnym budynku.

Lewica i partia Zielonych uważają to za niedopuszczalne. Według nich budynek powinien stanowić miejsce wolne od religii.

Rzeczniczka lewicowej partii Die Linke Sigrid Hupach powiedziała: „Zamek ma być budynkiem publicznym, w którym wszyscy powinni czuć się jak u siebie. Otwarty dialog kultur nie będzie możliwy, jeśli krzyż na kopule będzie od początku wyznaczał jeden kierunek”. Popiera ją partia  Zielonych.

Inni widzą zastrzeżenia jako przypadki nadmiernej politycznej poprawności.

"Znaczenie podwójnego celu nowego pałacu w Berlinie wydaje się zbyt wielkim wyzwaniem intelektualnym dla niektórych osób" – pisze komentator „Die Welt” Rainer Haubrich . "Przeznaczenie budynku wskazuje na przyszłość coraz bardziej zintensyfikowanego, zglobalizowanego świata, podczas gdy na zewnątrz patrzy się na wieki niemieckiej historii. Nie można po prostu zniszczyć szczegółów tej wspaniałej barokowej sztuki, aby pasowała do obecnych modeli poprawności politycznej".
Redakcja
0
0

Zamach w Manchesterze

Wczoraj wieczorem w hali widowiskowej w Manchesterze doszło do zamachu bombowego.
Eksplozja zabiła co najmniej 22 osoby, ponad 50 zostało rannych.
Wybuch nastąpił po zakończeniu koncertu Ariany Grande, gdy widzowie wychodzili ze stadionu.
Zamachowiec zginął w wybuchu.
- Uważamy to za atak terrorystyczny. Na tym etapie śledztwa wiemy, że był to jeden człowiek. Ustalamy jednak, czy był częścią większej grupy czy działał na własną rękę. Potwierdzam, że zamachowiec zginął na terenie areny - poinformował Ian Hopkins, szef policji w Manchesterze.
Do przeprowadzenia ataku przyznało się Państwo Islamskie. Oświadczenie w tej sprawie opublikowała islamistyczna agencja propagandowa Amak.
Świadkowie zwracają uwagę na niedostateczne kontrole przy wejściu do obiektu.
Nikola Trochtova  z Czech, która była na koncercie poinformowała w czeskim radiu publicznym, że wchodzący nie byli praktycznie poddawane żadnej kontroli bezpieczeństwa.
„Byli tylko zainteresowani, czy nie mamy ze sobą butelek. Prawie nie sprawdzali toreb.” - powiedziała.
Wśród ofiar prawdopodobnie nie ma Polaków.
- Do polskich władz nie dotarła dotąd żadna informacja, by w wybuchu w Manchesterze zginęli lub zostali poszkodowani Polacy - poinformował rzecznik rządu Rafał Bochenek
Minister Antoni Macierewicz w Polskim Radiu odniósł się do miejsca, w którym doszło do ataku. „Myślę, że zdecydowało o tym to, że Anglia jest najbliższym, najbardziej zdecydowanym i najbardziej skutecznym - chyba poza Polską - sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w ich kierunku działania politycznego prezydenta Trumpa. Sądzę, że to było decydujące”
„Wszystko wskazuje na to, że atak w Manchesterze był przygotowany wcześniej. Pierwsze wiadomości, które analizowaliśmy wskazują na to, że nie mieliśmy do czynienia z doraźnym incydentem”
Redakcja
0
0

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odbywa wizytę w Izraelu.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump odbywa wizytę w Izraelu. Spotkał się z prezydentem Reuvenem Rivlinem i premierem Benjaminem Netanjahu, oraz prezydentem Palestyny Mahmudem Abbasem.

„Mamy przed sobą rzadką okazję przyniesienia pokoju i stabilizacji w tym regionie. Możemy to osiągnąć tylko działając razem” mówił Trump
Stwierdził, że Izrael i USA powinny zwiększyć współpracę ponieważ stoją przed wspólnymi zagrożeniami takimi jak Państwo Islamskie i inne grupy terrorystyczne oraz wspierający je Iran.

Podkreślił, że nigdy nie można dopuścić aby Iran posiadał broń nuklearną.
"Co najważniejsze, Stany Zjednoczone i Izrael mogą oświadczyć jednym głosem, że Iranowi nigdy nie wolno pozwolić na posiadanie broni nuklearnej - nigdy - i że (Iran) musi zaprzestać swego zabójczego finansowania, szkolenia i wyposażania terrorystów i milicji i musi to zrobić bezzwłocznie"

Prezydent Izraela wyraził zadowolenie, że Ameryka powróciła do regionu. Wyraził nadzieję, ze otworzy to nowe możliwości. Wtórował amerykańskiemu prezydentowi w kwestii Iranu.
„Musimy być pewni, że Iran będzie utrzymany z daleka od naszych granic, z dala od Syrii i z dala od Libanu” powiedział Rivlin.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu dziękował Trumpowi za poświęceni dla bezpieczeństwa i przyszłości Izraela.
„Nie mam żadnych wątpliwości, że, jeśli będziemy działać razem, sojusz między naszymi narodami stanie się jeszcze silniejszy.”

Netanjahu wyraził zadowolenie z powrotu Ameryki do roli przewodniej na Bliskim Wschodzie, zaznaczył poparcie dla zmiany polityki amerykańskiej wobec Iranu i działań przeciwko używaniu broni chemicznej w Syrii.
„Wierzę, że razem możemy powstrzymać irański marsz agresji i terroru w regionie, i możemy udaremnić niepohamowane ambicje Iranu do zdobycia broni nuklearnej.”
„Cieszę się, że będziemy razem działać na rzecz pokoju w naszym regionie, bo jak to zwięźle określiłeś, wspólne zagrożenia zmieniają niedawnych wrogów w partnerów. Tu widzimy coś nowego i bardzo obiecującego. Nie będzie to łatwe, ale po raz pierwszy od wielu lat – i po raz pierwszy za mojego życia – widzę prawdziwą nadzieję na zmianę.”

Netanjahu docenił fakt, że Donald Trump, jako pierwszy w historii urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych odwiedził Ścianę Płaczu w Jerozolimie.

Dziś rano amerykański prezydent spotkał się z przywódcą Palestyńczyków Mahmudem Abbasem
Prezydent Abbass ponowił zapewnienie o swoim zaangażowaniu w stworzenie historycznego pokju z Izraelem, oraz chęci walki z terroryzmem, wspólnie z Ameryką.
Powiedział, że Palestyńczycy zaakceptują rozwiązanie z dwoma państwami z granicą z 1967 roku, oraz Państwem Palestyńskim ze stolicą w Jerozolimie. Podkreślił, ze głównym problemem dla Palestyńczyków nie jest judaizm, ale okupacja i osadnictwo, oraz to, ze Izrael nie uznaje ich państwa.
Wspomniał o więźniach palestyńskich w izraelskich więzieniach, którzy od miesiąca prowadzą głodówkę i którym nie pozwala się na widzenia z rodzinami.

Trump zapewnił, że zrobi wszystko by osiągnąć pokój między Izraelem i Palestyną. Będzie też pracować nad uwolnieniem gospodarczego potencjału palestyńskiej gospodarki, która przeżywa trudne chwile.
„Wierzę, że w Izraelu i Palestynie może nastać pokój. To rozpocznie proces pokojowy na całym Bliskim Wschodzie. To byłoby wspaniałe osiągnięcie” - powiedział amerykański prezydent.

Obaj przywódcy rozpoczęli wystąpienia od wspomnienia ofiar zamachu w Manchesterze.

Trump powiedział, że nie będzie nazywał terrorystów potworami, bo to by się im podobało.
„Od dziś będę nazywał ich frajerami. Będzie ich więcej, ale to nieudacznicy, pamiętajcie o tym.”
Redakcja
0
0

Strzały na granicy Korei

Żołnierze pilnujący granicy Korei Południowej oddali strzały ostrzegawcze gdy niezidentyfikowany obiekt nadleciał od strony Korei Północnej. Obiekt zaczął lecieć wzdłuż linii granicznej.
Koreańska agencja Yonhap podaje, że żołnierze oddali około 90 strzałów z karabinu maszynowego.
Po otwarciu ognia obiekt zawrócił w głąb Korei Północnej. Armia próbuje ustalić z jakim obiektem miała do czynienia.
Redakcja
0
0

Organizacja Narodów Zjednoczonych zażądała uwolnienia Basukiego Tjahaja Purnamy

Organizacja Narodów Zjednoczonych zażądała uwolnienia Basukiego Tjahaja Purnamy, byłego gubernatora Dżakarty, który został skazany przez władze indonezyjskie na dwa lata pozbawienia wolności za „bluźnierstwo przeciwko Koranowi”.
Purnama wygłaszał komentarze dotyczące Koranu podczas kampanii wyborczej w zeszłym roku.
Władze Indonezji uznały jego wypowiedzi za bluźniercze. Były gubernator jest chrześcijaninem należącym do chińskiej mniejszości etnicznej. Nie przyznał się do winy i oświadczył, że doszło do manipulacji jego wypowiedzi.
Sprawozdawcy specjalnie powołani przez ONZ uznali uwięzienie Purnamy za złamanie wolności słowa i wyznania w Indonezji.
W oświadczeniu napisali, że „kodeks karny, który nakłada kary za bluźnierstwo, to dławienie wolności słowa, uderza szczególnie w mniejszości wyznaniowe, niewierzących i politycznych dysydentów”.
W apelu do władz Indonezji podkreślili, że rząd powinien stać po stronie uciśnionych, prześladowanych obywateli. Wezwali władze do zmiany wyroku w procesie apelacyjnym lub do objęcia Basuki Tjahaja Purnamy przewidzianymi przez indonezyjski kodeks prawem łaski, co pozwoli na jego natychmiastowe uwolnienie.
Redakcja
0
0

Miasto Opole wypowiedziało Telewizji Polskiej umowę dotyczącą organizacji 54 Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu.

Prezydent miasta Arkadiusz Wiśniewski w piśmie do TVP informuje, że wypowiada umowę „w trybie natychmiastowym” z powodu nienależytego wykonania umowy z przyczyn leżących po stronie TVP.
Jednocześnie miasto cofnęło Telewizji licencję do używania nazwy Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki - Opole. Ekipy TVP nie zostaną wpuszczone do amfiteatru. Prezydent Wiśniewski zaprasza prezesa Kurskiego do  rozmów na temat organizacji festiwalu w innym terminie.

Jacek Kurski w programie „Gość Wiadomości powiedział:
„prezydent Opola bezprawnie, bez żadnych podstaw zrywa umowę. Robi wielką krzywdę Opolu, widzom i ponosi odpowiedzialność, że w tym roku ten festiwal nie odbędzie się w Opolu”

Kurski stwierdził, że prezydent Opola ingerował w listę zaproszonych artystów. TVP chciała m. in. zaprosić Jana Pietrzaka.

Szef telewizji zdementował również rozpowszechniane przez część artystów informacje jakoby istniała czarna lista, na której mieliby się znajdować artyści niechciani przez TVP.

Muszę zdementować informacje, że byłaby czarna lista ograniczająca liczbę gości Maryli Rodowicz. Kayah, mimo że uczestniczy w manifestacjach KOD-u i w czarnych marszach, występuje w programach TVP. Była tez gościem Maryli Rodowicz. Zrobiono jednak fake. Nie ma żadnej czarnej listy – jest wolność!Jedynym powodem odwołania koncertu Maryli Rodowicz była śmierć jej mamy. (…) Wykorzystanie śmierci mamy Maryli Rodowicz (…) jest czymś niewybaczalnym. Mam nadzieję, że na festiwalu w nowym miejscu wszyscy będziemy razem.

TVP zapowiedziało, ze zorganizuje festiwal w zbliżonym terminie ale w innym mieście. Jacek Kurski zapowiedział że wystąpi do sądu z pozwem o odszkodowanie od miasta. Prezydent Opola również zapowiedział pozew sądowy o odszkodowanie od TVP
Redakcja
0
0

Trump w Izraelu

 Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump rozpoczął wizytę w Izraelu. Spotkał się z prezydentem Reuvenem Rivlinem.
„Mamy przed sobą rzadką okazję przyniesienia pokoju i stabilizacji w tym regionie. Możemy to osiągnąć tylko działając razem”- mówił Trump.
Stwierdził, że Izrael i USA powinny zwiększyć współpracę, ponieważ stoją przed wspólnymi zagrożeniami, takimi jak Państwo Islamskie i inne grupy terrorystyczne oraz wspierający je Iran.
Podkreślił, że nigdy nie można dopuścić, aby Iran posiadał broń nuklearną.
Prezydent Izraela wyraził zadowolenie, że Ameryka powróciła do regionu. Wyraził nadzieję, że otworzy to nowe możliwości. Wtórował amerykańskiemu prezydentowi w kwestii Iranu.
„Musimy być pewni, że Iran będzie utrzymany z daleka od naszych granic, z dala od Syrii i z dala od Libanu”- powiedział Rivlin.
Amerykański prezydent podczas dwudniowej wizyty ma rozmawiać z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu w Jerozolimie i z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem w Betlejem na Zachodnim Brzegu.
Donald Trump, jako pierwszy w historii urzędujący prezydent Stanów Zjednoczonych, odwiedził Ścianę Płaczu w Jerozolimie.
Redakcja
0
0

Prezydent USA w Arabii Saudyjskiej

Donald Trump zakończył wizytę w Arabii Saudyjskiej, gdzie spotkał się z przywódcami państw muzułmańskich.
Jak mówił Trump: Celem jest koalicja narodów, które łączy wspólny cel wyplenienia ekstremizmu.
Prezydent USA podkreślał, że narody Bliskiego Wschodu nie mogą czekać, aż Ameryka zniszczy wroga.
„Lepsza przyszłość jest możliwa tylko wtedy, gdy wasze narody wyplenią terroryzm i ekstremizm. Wypleńcie ich z waszych miejsc kultu, z waszych społeczności, z waszej świętej ziemi. Wypleńcie ich z powierzchni ziemi.”
„Pierwszym zadaniem jest wspólny wysiłek waszych narodów, by nie wpuszczać na wasz teren żołnierzy zła. Każdy kraj w regionie ma obowiązek upewnienia się, że terroryści nie znajdą schronienia na waszej ziemi.”
Ponadto Trump mówił o konieczności odcięcia terrorystów od funduszy i możliwości handlu ropą. Służyć temu ma nowa inicjatywa pod przywództwem USA i Arabii Saudyjskiej pod nazwą Centrum Wykrywania Finansowania Terrorystów.
Trump poruszył również sprawę Iranu. Powiedział, że Iran jest państwem, który daje terrorystom schronienie i fundusze i jest odpowiedzialny za niestabilność w regionie.
„Dopóki reżim irański nie będzie chciał współpracować na rzecz pokoju, musimy pracować na rzecz izolacji Iranu”.
Przywódcy otworzyli w Rijadzie Globalne Centrum Zwalczania Ideologii Ekstremistycznej.
Dzień wcześniej USA i Arabia Saudyjska zawarły umowę o inwestycjach na kwotę niemal 400 miliardów dolarów, w tym porozumienie o dostawie broni. W ciągu 10 lat Stany Zjednoczone sprzedadzą  Arabii Saudyjskiej broń i sprzęt wojskowy za 110 miliardów dolarów.
Redakcja
0
0

Czy Polska przyjmie uchodźców z Bliskiego Wschodu?

Jarosław Kaczyński jest przeciwny narzuceniu przez Unię reguł przyjmowania uchodźców.
Musimy bronić swoich racji przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, a także bronić się metodami politycznymi – powiedział „Gazecie Polskiej Codziennie” prezes PiS-u.
Według Kaczyńskiego przyjęcie dużej grupy ludzi z obcej kultury prowadziłoby do katastrofy społecznej.
– […] musielibyśmy zmienić całkowicie naszą kulturę, radykalnie obniżyć poziom bezpieczeństwa w naszym kraju, bynajmniej nie chodzi tylko o terroryzm, bo tych zagrożeń jest oczywiście więcej, co oznacza swojego rodzaju katastrofy społeczne – stwierdził szef Prawa i Sprawiedliwości.
„Jeśli chcielibyśmy powstrzymać tę falę agresji ze strony imigrantów – chociażby w stosunku do kobiet – trzeba by było użyć jakichś represji, to zaraz by się okazało, że dla innych jesteśmy nazistami. To jest błędne koło, nie możemy w to wchodzić” - wyjaśnia Kaczyński.
Jednak nie oznacza to, że Polska nie będzie wcale przyjmować uchodźców.
Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski powiedział w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Die Welt”, że Polska przygotowuje wydawanie wiz humanitarnych dla uchodźców wojennych.
"Jesteśmy w trakcie wewnętrznych narad nad możliwością stworzenia humanitarnych korytarzy" - powiedział minister. Wizy obowiązujące przez rok miałyby być wydawane rannym ofiarom działań wojennych oraz dzieciom z traumą. Umożliwią wjazd do Polski i leczenie w polskich szpitalach.
Waszczykowski powiedział, że rząd prowadzi w tej sprawie rozmowy z Watykanem, z polskim Kościołem i z Caritasem.
Redakcja
0
0

PGNiG współpracuje z Iranem

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo będzie inwestować w Iranie. Kontrakt ma być podpisany jeszcze w tym roku.
Dyrektor ds. rozwoju w PGNiG ogłosił gotowość do inwestycji w Iranie podczas targów Iran Oil Show.  Spółka chce w najbliższym czasie ustalić koncepcję geologiczną dla złoża Sumar w Iranie.
Złoże zawiera ok. 475 mln baryłek ropy naftowej.
Zanim dojdzie do podpisania kontraktu, PGNiG będzie dążyło do nasilenia wymiany handlowej z irańskimi spółkami.
Redakcja
0
0
Wiadomości IPP