Aktualności

Senat USA chce nowych sankcji wobec Rosji i Iranu

Ustawa przyjęta przez Senat nakłada sankcje na „jakiekolwiek osoby powiązane z wrogimi cyberatakami i inną działalnością w tej dziedzinie, sprzedażą broni dla Syrii, oskarżone o łamanie praw człowieka i korupcję, związane z rosyjskim wywiadem bądź ministerstwem obrony”.
Przewiduje także zaostrzenie istniejących sankcji dla rosyjskiego górnictwa, hutnictwa, żeglugi, kolei i energetyki.

Jeśli ustawa zostanie przyjęta przez Izbę Reprezentantów bez zmian i podpisana przez prezydenta Trumpa, będzie to oznaczało objęcie sankcjami także m.in. niemieckich i austriackich firm współpracujących z Rosją.

Ustawę skrytykował kanclerz Austrii Christian Kern i minister spraw zagranicznych Niemiec Sigmar Gabriel, a później również kanclerz Niemiec Angela Merkel.
Gabriel i Kern wydali wspólne oświadczenie, w którym napisali m.in.
"Nie możemy zaakceptować groźby sprzecznych z prawem międzynarodowym eksterytorialnych sankcji przeciw europejskim przedsiębiorstwom uczestniczącym w rozbudowie europejskiej sieci energetycznej".
- Dostawy energii do Europy są
Redakcja
0
0

Wspólne manewry chińsko-irańskie

Dwa chińskie niszczyciele wraz z jednym okrętem Iranu oraz jednostki zaopatrzenia uczestniczą we wspólnych manewrach w Zatoce Perskiej.
Władze w Teheranie poinformowały, że w ćwiczeniach uczestniczy 700 wojskowych z Iranu.

Podczas konferencji prasowej chiński admirał Shen Hao stwierdził, że Iran i Chiny są starożytnymi azjatyckimi cywilizacjami z długą historią przyjaźni i zapewnił, że wola współpracy weszła w nową fazę. Wyraził przekonanie, że wkrótce marynarki obu krajów będą na tyle silne, by odgrywać aktywną rolę w utrzymaniu porządku i stabilności w regionie i na świecie.

Dzień wcześniej ćwiczenia w Zatoce Perskiej prowadziły okręty Stanów Zjednoczonych i Kataru.
Chińskie okręty po ćwiczeniach w cieśninie Ormuz mają odwiedzić Oman, Turcję, Tanzanię, Włochy i Australię.
Redakcja
0
0

Chińscy chrześcijanie ranni podczas sporu z władzami

Władze miasta Ningbo w Chinach nie wyraziły w środę woli rozmowy z miejscowymi chrześcijanami próbującymi zatrzymać wyburzenie ogrodzenia kościoła, skutkiem czego były liczne obrażenia odniesione przez grupę chrześcijan. O godzinie 5 rano władze wraz z zatrudnionymi pracownikami rozpoczęły rozbiórkę, nie mając na to pozwolenia tamtejszego kościoła. Rodzina, która przebywała w kościele, zaprotestowała przeciw poczynaniom władzy. Próby negocjacji podjęli też przybyli na miejsce pozostali członkowie kościoła. Nie spotkało się to jednak z przychylną reakcją, a robotnicy zaczęli fizycznie atakować szczególnie chrześcijanki, raniąc im ręce. Pastor kościoła Zhan Gang stwierdził, iż obawia się teraz o przyszłość kościoła założonego tam przeszło 100 lat temu. Przedstawiciel Miejskiego Biura Spraw Etnicznych i Religijnych w Jiaozhou powiedział: „Już zapoznaliśmy się z tą sprawą, żaden członek kościoła nie został zraniony. Był to spór o charakterze raczej czysto sąsiedzkim niż religijnym, gdyż ogrodzenie było przeszkodą dla kontynuacji budowy zaplanowanej przez władze”.

Podobne sytuacje są w Chinach częste. Niedawno informowaliśmy o wyburzeniu kościoła w mieście Shuangmiao. Budynek, który był jeszcze w budowie, został zniszczony przez 300 policjantów. Członkowie kościoła, którzy chcieli powstrzymać komunistycznych funkcjonariuszy, zostali pobici. Zatrzymano 40 osób. Jeden z członków kościoła porównał to zajście do wydarzeń z czasu japońskiej inwazji na Chiny w czasie II wojny światowej
Redakcja
0
0

Hanna Gronkiewicz-Waltz nie chce się stawić przed komisją weryfikacyjną

W poniedziałek podczas pierwszego posiedzenia komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji postanowiono wezwać na przesłuchanie prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Jak powiedział przewodniczący komisji Patryk Jaki, za wezwaniem głosowali wszyscy członkowie komisji z wyjątkiem przedstawiciela Platformy Obywatelskiej, który wstrzymał się od głosu.

Gronkiewicz-Waltz zapytana dziś przez dziennikarzy, czy stawi się przed komisją, odparła: "Uważam, że ona jest niekonstytucyjna, w związku z czym ja się nie stawię".

Stwierdziła, że jest gotowa stawić się przed każdym innym organem o charakterze konstytucyjnym.

Poseł Jan Mosiński, członek komisji, skomentował sprawę w Radiu dla Ciebie:
– Pani prezydent mówi, że się nie stawi przed komisją, podważa prawne ramy jej działania, a jednocześnie podpisuje decyzje o przekazaniu dokumentów. To jest jakaś niespójność działań.
– Pani prezydent musi wiedzieć, że jest zobowiązana do stawienia się przed komisją. Jeżeli się nie stawi, to są określone kary i grzywny. Jeśli jest recydywa, możliwe jest też doprowadzenie strony przed oblicze komisji przez policję.

Pani prezydent ma wybór stanąć po stronie prawa albo po stronie grupy przestępczej.

27, 28 i 29 czerwca komisja weryfikacyjna ma zająć się nieruchomościami przy ul. Twardej 10 oraz Twardej 8. Na te dni komisja wezwałą Hannę Gronkiewicz-Waltz oraz warszawskich urzędników, a także osoby, które mają już postawione zarzuty, w tym handlarza roszczeń Macieja M.
Redakcja
0
0

Korea Północna uwolniła Amerykanina

Szef dyplomacji USA Rex Tillerson poinformował o uwolnieniu z Korei Północnej Otto Warmbiera, 22-latka skazanego na 15 lat ciężkich robót za próbę kradzieży plakatu propagandowego.

Młody mężczyzna jest w śpiączce i przebywa pod opieką lekarzy.

Otto jest w śpiączce ponad rok i wymaga pilnej opieki medycznej w USA - powiedział były dyplomata Bill Richardson. - Strona północnokoreańska musi wyjaśnić sprawę jego śpiączki – dodał.

Rodzina Warmbiera została poinformowana, że student zatruł się jadem kiełbasianym i zapadł w śpiączkę po zażyciu tabletki nasennej. Ojciec studenta powiedział agencji Reutera, że na ten moment traktuje tę sytuację jako wypadek.

W marcu zeszłego roku, podczas trwającego zaledwie godzinę procesu pokazowego, student przyznał się do zarzucanych mu czynów. Stwierdził również, że kolega zaoferował mu za kradzież plakatu samochód.

Północnokoreański sąd uważa, że student miał "taktyczne przyzwolenie amerykańskiego rządu" i działał "pod wpływem jego manipulacji", a w wyroku podkreślono, że działanie "było zgodne z wrogą amerykańską polityką wobec Korei Północnej". Amerykanie potępili wykorzystanie więźniów do gry politycznej, jaką prowadzi Korea.
Redakcja
0
0

Burmistrz Rzymu nie chce więcej imigrantów

Burmistrz Rzymu Virginia Raggi prosi włoskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, aby zatrzymało przesyłanie do miasta migrantów.

Raggi uważa, że miasto nie jest w stanie przyjąć więcej przybyszy. Ostrzega, że dalsze zwiększanie liczby imigrantów może doprowadzić do napięć w społeczności Rzymu. Według pani burmistrz większość obywateli podziela jej opinię. Mieszkańcy kilkukrotnie organizowali protesty przeciwko przyjmowaniu kolejnych przybyszów.

W rzymskich ośrodkach przebywa 10 tysięcy migrantów, którzy oczekują na azyl.  Umowa zawarta między rządem i władzami lokalnymi przewiduje skierowanie do Rzymu kolejnych 10 tysięcy osób przed końcem roku.
Redakcja
0
0

Panama odwraca się od Tajwanu

Panama zerwała wczoraj formalne relacje z Tajwanem i nawiązała stosunki dyplomatyczne z Chinami. Jest to duże zwycięstwo Pekinu, który wzmaga wysiłki w celu wyizolowania wyspy, którą uznaje za terytorium Chin i jest gotowy na przejęcie jej siłą, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Rząd panamski stwierdził po podjęciu decyzji, że „są tylko jedne Chiny” i uznał Tajwan za ich część. W oświadczeniu wydanym przez rząd panamski czytamy: "Rząd Republiki Panamskiej uznaje, że są tylko jedne Chiny, rząd Chińskiej Republiki Ludowej jest jedynym prawnym przedstawicielem całego państwa, a Tajwan jest niezbywalną częścią terytorium Chin.”

David Lee, minister spraw zagranicznych Tajwanu, powiedział: "Panama zwróciła się ku Pekinowi z powodu korzyści ekonomicznych, poczyniła ten ruch w sposób bardzo nieprzyjazny i do ostatniej chwili oszukiwała rząd Tajwanu". Tajwańskie ministerstwo spraw zagranicznych podkreśliło też w oświadczeniu, że poczuło "gniew i żal", oskarżyło Panamę o "zastraszanie" Tajwanu i ignorowanie wielu lat przyjaźni między obydwoma krajami. Minister dodał, że „nie zamierza konkurować z władzami Pekinu o dyplomację pieniężną".

Chiny są drugim – po Stanach Zjednoczonych – największym użytkownikiem  Kanału Panamskiego, który jest skrótem przez Amerykę Środkową dla transportu morskiego między Azją i Amerykami. W ostatnich latach poczyniły w tamtym rejonie spore inwestycje.
Redakcja
0
0

Aborcjonista w Papieskiej Akademii Życia

Papież Franciszek powołał 45 nowych członków Papieskiej Akademii Życia. W nowym składzie tej instytucji znalazł się profesor Nigel Biggar, wykładowca etyki na Uniwersytecie Oxfrodzkim.

Biggar podczas debaty w 2011 roku powiedział, że nie można stwierdzić z pewnością, że dziecko w łonie matki jest tym samym, co dorosły człowiek. W związku z tym nie można odpowiedzieć na pytanie, czy zasługuje ono na takie samo traktowanie.

Stwierdził też, że byłby "skłonny wyznaczyć granicę aborcji na 18 tydzień po poczęciu, gdyż wtedy istnieją pewne dowody aktywności mózgu, a zatem świadomości."
W listopadzie zeszłego roku odwołano 172 członków  Papieskiej Akademii Życia. Zmieniono także jej statuty. Nowe dokumenty wymagają od członków promowania i obrony wartości życia oraz godności osoby.

W skład Akademii wszedł także muzułmański uczony z Tunezji profesor Mohammed Haddad.
Redakcja
0
0
Wiadomości IPP