Aktualności

OD REWOLUCJI DO WOLNOŚCI

Majdan pokazał, że reżim można pokonać. W normalnej sytuacji władza dysponuje tysiącami powiązań i setkami tysięcy posłusznych urzędników, którymi krępuje życie zwykłych ludzi. Są oni w zasadzie bezbronni wobec systemu – jedynym rozwiązaniem jest oszustwo, ale ono jest bronią obosieczną: ratuje przed łupiestwem władzy, ale usidla duszę. Inaczej jest w sytuacji rewolucji. Tu władza ma tak naprawdę do dyspozycji tylko kilka tysięcy milicjantów (zakładając, że wojsko odmówi wojny z narodem, co nie zawsze jest prawdą, jak wiemy z naszej haniebnej historii LWP).

0
Czytaj więcej
0

Ruch Obywatelski Miłośników Broni - projekt zmian ustawy o broni i amunicji

3 marca 2014 r.

 

Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów

 

Ruch Obywatelski Miłośników Broni jest ogólnopolskim stowarzyszeniem zrzeszającym strzelców sportowych, myśliwych, kolekcjonerów broni oraz wszystkie te osoby, które uznają, że posiadanie broni przez praworządnych obywateli jest ważnym elementem życia wolnego i demokratycznego społeczeństwa obywatelskiego.

Obserwacja wydarzeń na Ukrainie i kryzysu, w jakim znalazła się Europa, nakazuje mi zwrócenie się do Pana z apelem o wprowadzenie zmian w ustawie o broni i amunicji, które w sposób radykalny podniosą stan bezpieczeństwa naszego kraju. Doświadczenia społeczeństwa szwajcarskiego pozwalają uznawać z pewnością, że nasycenie społeczeństwa w broń palną stanowi istotny czynnik odstraszania potencjalnych agresorów. Społeczeństwo Szwajcarii, licząc niespełna osiem milionów ludzi, posiada do trzech milionów egzemplarzy broni palnej. Ten fakt nie pozostaje obojętny dla stanu bezpieczeństwa tego kraju i jest to oczywiste.

Rozumiejąc odmienność sytuacji Szwajcarii i Polski, w imieniu Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni proponuję zmianę ustawy o broni i amunicji i wprowadzenie kategorii broni palnej w celu ochrony miru domowego. Taki rodzaj pozwolenia na broń mógłby być przyznawany osobom praworządnym (tj. spełniającym aktualnie istniejące warunki z ustawy o broni i amunicji, także w zakresie zdrowia oraz funkcjonowania psychologicznego), a dodatkowo posiadającym tytuł prawny do lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego lub innej nieruchomości wykorzystywanej na mieszkanie. Dla tego rodzaju pozwolenia niezbędne byłoby zdanie egzaminu z zakresu wiedzy teoretycznej o przepisach prawa regulujących zasady posługiwania się bronią palną, a także egzaminu praktycznego (tj. zasad bezpiecznego posługiwania się bronią i egzaminu strzeleckiego). Egzamin prowadzą organy Policji.

Aby nie poprzestać tylko na postulacie, prezentuję od razu konkretny projekt zmian ustawy o broni i amunicji, tak aby w pełni oddać intencję, jaka przyświeca niniejszej propozycji. Na marginesie nadmienię, że prezentowany projekt nie pociągnie za sobą żadnych kosztów dla finansów publicznych, a zwiększy wpływy budżetowe, co w uzasadnieniu projektu zostało szczegółowo opisane.

 

Z poważaniem

Andrzej Turczyn adwokat

wiceprezes Ruchu Obywatelskiego Miłośników Broni

 

Projekt ustawy:

 

U S T A W A
z dnia
o zmianie ustawy o broni i amunicji


Art. 1. W ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 576, z późn. zm.) wprowadza się następujące zmiany:
1) w art. 10 ust. 2 dodaje si ę punkt 9) w brzmieniu:
„9). ochrony miru domowego”;
2) w art. 10 ust. 3 dodaje si ę punkt 8) w brzmieniu:
„8). posiadanie tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego, domu
jednorodzinnego lub innej nieruchomości wykorzystywanej
na cele mieszkaniowe – dla pozwolenia na broń do ochrony
miru domowego.”
3) art. 10 ust. 4 dodaje si ę punkt 8) w brzmieniu:
„8). do celów ochrony miru domowego - broni, o której mowa
w pkt 1, pkt 2 lit b), d) i w pkt. 4) lit. a) – c)”
4) art. 10 ust. 8 otrzymuje brzmienie:
„8. Zabrania się noszenia broni posiadanej na podstawie pozwolenia
do celów kolekcjonerskich, pamiątkowych lub do
ochrony miru domowego bez zgody właściwego organu Policji.”

 

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

uzasadnienie


1. Potrzeba i cel wydania ustawy.
Ustawa z 1999 r. o broni i amunicji, znowelizowana w istotnym zakresie w 2011 roku, wymaga dalszego dostosowania do dynamicznie rozwijających się wydarzeń na arenie międzynarodowej. Wydarzenia na Ukrainie i zaistnienie zagrożenia naszego kraju, co podkreśla kierownictwo Biura Bezpieczeństwa Narodowego, nakazują wprowadzić realne możliwości obrony dla obywateli. Idąc za przykładem Szwajcarii, kraju bardzo stabilnego i bezpiecznego, nale ży wskazać na jedną z przyczyn tego stanu rzeczy. Liczba ludności Szwajcarii liczy blisko osiem milionów. W rękach Szwajcarów jest blisko trzy miliony egzemplarzy broni palnej. Ten fakt nie pozostaje bez znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa Szwajcarii. W Polsce nie da się odtworzyć wzorów szwajcarskich, jednak należy do nich nawiązywać, zważając na uwarunkowania polskie. Uznając oczywistość taką, że o zdolności obronnej Polski nie stanowią wyłącznie Siły Zbrojne i zawarte sojusze, ale także zdolności samoobronne społeczeństwa, proponuje się wprowadzić zmiany w projekcie ustawy.

Dla zapewnienia bezpiecze ństwa polskich rodzin proponuje się wprowadzenie kolejnej kategorii pozwolenia na broń, dla ochrony miru domowego. W tym celu projektuje się nowy punkt 9) w art. 10 ust 2 ustawy o broni i amunicji. Wa żną przyczyną uzasadniającą wydanie pozwolenia w tym celu byłoby posiadanie tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego, domu lub innej nieruchomości wykorzystywanej na cele mieszkaniowe. Ta ważna przyczyna została wyrażona w projektowanym art. 10 ust 3 pkt 8) ustawy o broni i amunicji. Tytuł prawny to nie wyłącznie prawo własności, ale także np. prawo najmu. Utrata tytułu prawnego uzasadniać może cofnięcie pozwolenia na broń (art. 18 ust 4 ustawy o broni i amunicji). Charakterystyczną cechą tego rodzaju pozwolenia byłoby to, że broń posiadana na jego podstawie objęta będzie zakazem noszenia w stanie za ładowanym. W tym celu projektowane jest nowe brzmienie art. 10 ust 8 ustawy o broni i amunicji. To konsekwencja pozwolenia, którego celem jest ochrona miru domowego, a nie ochrona indywidualna. Uzyskanie pozwolenia wymaga ło będzie zdania egzaminu przed organem właściwym dla wydania pozwolenia na broń (art. 16 ust 1 ustawy o broni i amunicji). Egzamin dla tego rodzaju pozwolenia będzie obejmował egzamin teoretyczny oraz praktyczny. Ten ostatni będzie składał się z egzaminu w przedmiocie zasad bezpiecznego posługiwania się bronią oraz z egzaminu strzeleckiego. Zasady prowadzenia egzaminu opisane są w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie egzaminu ze znajomości przepisów dotyczących posiadania broni oraz umiejętności posługiwania się bronią (Dz. U. z 2000 r. nr 19 poz. 241 ze zm.). Rozporządzenie w związku ze zmianą ustawy nie wymaga zmiany. Konieczność zdania egzaminu praktycznego wymusza ła będzie uprzednie uczestniczenie w zajęciach strzeleckich na strzelnicy i naukę strzelania. Bez tego zdanie egzaminu nie jest możliwe. Z całą pewnością można zatem uznać, że broń nie dostanie się do osób, które nie będą obeznane z posługiwaniem się bronią (art. 17 ust 3 ustawy o broni i amunicji). Pozwolenie będzie przyznawane wyłącznie osobom praworządnym, bez zaburzeń psychicznych i poprawnie funkcjonującym psychologicznie, co gwarantują aktualnie obowiązująceprzepisy prawa (art. 15, 18 ustawy o broni i amunicji).

W oparciu o przedmiotowe pozwolenie będzie można uzyskać pozwolenie na posiadanie następujących rodzajów broni: a) broni palnej: bojowej, gazowej, alarmowej w postaci pistoletów lub rewolwerów centralnego zapłonu o kalibrach od 6 mm do 12 mm, b) przedmiotów przeznaczonych do obezw ładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie przekraczaj ącej 10 mA, c) miotaczy gazu obezwładniającego; pistoletów sygnałowych, strzelb powtarzalnych o kalibrze wagomiarowym 12; a) bocznego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 6 mm, b) centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi, o kalibrze do 12 mm, c) gładkolufowej. To wynika z projektowanego nowego art. 10 ust. 4 punkt 8).

 

2. Stan rzeczywisty w normowanej dziedzinie oraz ró żnica pomiędzy dotychczasowym
a projektowanym stanem prawnym.
W aktualnej ustawie o broni i amunicji nie ma pozwolenia odpowiadaj ącego projektowanemu. Pewnym nawiązaniem jest pozwolenie dla ochrony osobistej, osób i mienia. Istotą jednak projektowanego celu posiadania broni jest wyłączenie możliwości noszenia broni posiadanej w oparciu o projektowane pozwolenie i zwiększenie możliwości samoobronnych społeczeństwa w dobie istniejących kryzysów. Istotą istniejącego pozwolenia dla ochrony osobistej jest zagrożenie indywidualne osoby. Istotą zaś projektowanego celu posiadania broni jest zapewnienie możliwości posiadania broni palnej w miejscu zamieszkania, bez prawa jej noszenia. Noszenie broni jest szczególną cechą pozwolenia do ochrony osobistej, ochrony osób i mienia. Istniejące pozwolenie dla ochrony osobistej, ochrony osób i mienia jest objęte daleko idącym rygoryzmem. Nowy rodzaj pozwolenia jest racjonalnym złagodzeniem dostępu do broni dla ochrony miru domowego.

 

3. Przewidywane skutki społeczne, gospodarcze, finansowe i prawne.
Zmiana ustawy w projektowanym zakresie wprowadzi zwiększenie zaufania społecznego do Państwa. Projektowana zmiana bowiem prowadzi do możliwości zapewnienia bezpieczeństwa domostwom, nie wyłącznie w oparciu o służby państwa, które w czasach napięć i kryzysów mają inne absorbujące zadania. Okaże się, że działania organów władzy są realne, pozwalające społeczeństwu w realny sposób własne bezpieczeństwo gwarantować. Nie można obawiać się jakichkolwiek negatywnych skutków związanych ze zwiększeniem liczby broni palnej w domostwach. Broń w Polsce przyznawana jest wyłącznie osobom praworządnym, zdrowym psychicznie i bez zaburzeń funkcjonowania psychologicznego. Gwarantują ten stan aktualne przepisy ustawy o broni i amunicji. W Polsce brak analogii do społeczeństwa amerykańskiego, skąd dochodzą informacje o nielegalnym użyciu broni palnej. W Polsce na posiadanie broni jest konieczne pozwolenie. W Polsce nie odnotowuje się nielegalnego użycia broni palnej przez legalnych jej posiadaczy. Organy Policji nie prowadzą nawet tego rodzaju statystyk.

Proponowana regulacja przyniesie zwiększone wpływy do budżetu państwa. Broń i amunicja objęta jest podatkiem VAT, a zakłada się zwiększoną sprzedaż. Z uwagi na wymóg zdania egzaminu, wpływy do budżetu zapewnią również opłaty egzaminacyjne. Za projektowany rodzaj pozwolenia opłata egzaminacyjna wynosiła będzie 600 zł (§8 ust 1 pkt 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca
2000 r. w sprawie egzaminu ze znajomości przepisów dotyczących posiadania broni oraz umiejętności posługiwania się bronią Dz. U. z 2000 r. nr 19 poz. 241 ze zm.). Pozwolenie na broń wymaga również uzyskania orzeczenia lekarskiego oraz psychologicznego, za które pobierane są opłaty przez lekarzy i psychologów. Z tego tytułu również należności podatkowe zasilą Skarb Państwa. Posiadanie broni palnej wymusza posiadanie
odpowiednich urządzeń do przechowywania broni i amunicji. Nabycie szafy czy sejfu spowoduje zwiększenie wpływów budżetowych z tytułu należnego podatku VAT. Należy również oczekiwać zwiększonego zainteresowania strzelnicami, które za swoje usługi pobierają opłaty, to zaś wiąże się z odprowadzeniem należnych danin publicznych. Należy szacować, że wpływ do budżetu z tytułu wydania 1 pozwolenia na broń wynosił będzie około 1000 zł (opłata egzaminacyjna, VAT od: za świadczenia lekarskiego i psychologicznego, nabycia szafy, nabycia 1 egzemplarza broni i amunicji). Dodatkowo zasilone zostaną opłatą skarbową właściwe gminy. Opłata skarbowa od podania o udzielenie pozwolenia na broń wynosi 242 zł. Właściwe gminy otrzymuj ą także opłaty skarbowe za zaświadczenia uprawniaj ące do nabycia broni i amunicji do niej, po 17 z ł od jednostki
broni. Skarb Państwa oraz właściwa gmina łącznie otrzymają około 1242 zł z tytułu wydania jednego tylko pozwolenia na broń. Skala wpływów budżetowych sięgać może dziesiątków milionów złotych w skali roku.

 

4. Źródła finansowania, jeżeli projekt niesie obciążenia dla budżetu państwa lub jednostek samorządu terytorialnego
Projekt ustawy nie niesie obciążenia dla budżetu państwa ani jednostek samorządu terytorialnego.

 

5. Założenia projektów podstawowych aktów wykonawczych
Nowelizowane przepisy nie wymagają przygotowania nowych ani modyfikacji istniejących aktów wykonawczych.

 

6. Ocena zgodności projektu z prawem Unii Europejskiej
Wprowadzane przepisy nie są sprzeczne z prawem Unii Europejskiej, w szczególności z Dyrektywą Rady z dnia z dnia 18 czerwca 1991 r. w sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (91/477/EWG) (Dz.U.UE L z dnia 13 wrze śnia 1991 r.)

 
 
0
0

Ołeksandr Turczynow - pastor na czele Ukrainy

Interesująco przedstawia się sylwetka wybranego niedawno na pełniącego obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandra Turczynowa.

Należący do partii Batkiwszczyna Turczynow jest doktorem nauk ekonomicznych. W swojej pracy naukowej skupia się na temacie korupcji, szarej strefy, totalitaryzmie. Napisał również książkę Illusion of Fear.

Turczynow jest pastorem Kościoła Ewangelickich Chrześcijan Baptystów. Z tego powodu w ciągu swojej działalności politycznej był kilkakrotnie atakowany.

W 2007, gdy na Blok Julii Tymoszenko (BJT) spadła lawina zarzutów ze strony lidera „wolnych demokratów” Michaiła Brodzkiego, wspomniany również został O. Turczynów, który podobno namawiał swoich kolegów deputowanych z BJT do przyjęcia wiary baptystycznej: „Już ponad 70 deputowanych z BJT jest baptystami, również cały sekretariat BJT. Mnie też namawiał, dawał do czytania literaturę. Lecz okazałem się twardy” - mówił Brodzki w wywiadzie dla portalu segodnya.ua.
Turczynow skomentował to następująco:

- Nigdy nie ukrywałem, że należę do Kościoła Ewangelickich Chrześcijan Batystów. W naszej frakcji są przedstawiciele wszystkich konfesji. To osobista sprawa każdego, do jakiego kościoła będzie chodzić i z jaką wspólnotą chwalić naszego Pana Boga. Oczywiście chciałbym, żeby przychodzili do kościoła, w którym ja nauczam, lecz jeśli ktoś chce należeć do innego kościoła, to osobista sprawa każdego. (…)

- Ale czy to prawda, że Pan zmusza deputowanych do wstąpienia do Pańskiego kościoła?

- To absurd. Całkowity absurd. Poza tym to przeczy poglądom chrześcijan baptystów. Człowiek powinien sam przyjść do Boga. Można kogoś zmusić do kopania, zakopywania, lecz nie można zmusić do wiary w Boga. To kwestia wyboru każdego z nas. Kiedy człowiek zaczyna w tak nietaktowny sposób kłamać -  cóż, niech Bóg mu będzie sędzią. Jest to grzech oraz sianie międzywyznaniowej wrogości.  

(…) pozbawiona duchowości władza jest niebezpieczna. Władza powinna być duchowa. Natomiast każdy ma swoją drogę do Boga, do świątyni. - http://comments.ua/politics/28554-Aleksandr-Turchinov-YA-.html

Innym razem, w 2011, podczas spotkania w "Шустер live"  (społeczno - polityczny talk-show na żywo),  Oleksandr Turczynow został zaatakowany przez deputowaną z frakcji Partii Regionów. Inna Bohosłowska stwierdziła, że należy on do sekty.

„Fakt, że Pan Turczynow umie mówić, nie ulega dyskusji. A to dlatego, że jest człowiekiem, który chodzi do sekty, prowadzi w niej co tydzień wykłady parafianom. On potrafi to robić. Umie podnosić oczy do nieba, umie kłamać i robi to wielokrotnie.” - powiedziała Bohosłowska.

„Rzeczywiście nauczam w Kościele Ewangelickich Chrześcijan Baptystów. Są to chrześcijanie protestanci, a protestanci stanowią większość w cywilizowanych krajach świata: Stanach, Szwajcarii”. - zauważył Turczynow. - https://mirvam.org/2011/07/11/

W innej wypowiedzi znów wspomniał o duchowości władzy:
"Korupcja i te okropieństwa, które miały miejsce, są przede wszystkim skutkiem braku duchowości". "Odnowa duchowości, wiary będzie oznaczała odnowę Ukrainy".

Turczynow podziękował także przedstawicielom kościołów za ich wsparcie dla protestujących na Majdanie.
"Dziękuję, że byliście w najważniejszych godzinach z narodem ukraińskim, że na Majdanie Niepodległości brzmiało Słowo Boże, że modliliście się z ludźmi. Dziękuję wam ze szczerego serca w imieniu milionów Ukraińców”. - http://chnnews.pl/index.php/pl/europa/item/1303-p-o-prezydenta-ukrainy-chce-rzadow-w-porozumieniu-z-kosciolami.html

fot. http://image.zn.ua/media/images/original/Feb2014/84495.jpg

0
0

Kolejny atak na samochód pastora Chojeckiego

IMG 2154-800W sobotę (08.02) w nocy "nieznani sprawcy" po raz kolejny zaatakowali samochód pastora Pawła Chojeckiego. Tym razem uszkodzenia są poważniejsze - wybita boczna szyba, urwana klamka i wyrwany zamek. Sprawa została zgłoszona na Policję.

O poprzednich atakach (na stronę internetową fundacji Twój Ruch oraz na samochód pastora Chojeckiego) można przeczytać tu: http://twojruch.net/archiwum/item/366-przebita-opona-w-samochodzie-pastora-chojeckiego
Niewykluczone, że jest to próba zastraszenia pastora i jego Rodziny.
 
 
IMG 2162-800IMG 2147-800
IMG 2146-800
0
0

Wystawa prac Arkadiusza Gacparskiego za nami

To był piękny dzień. Dzień pierwszej pośmiertnej wystawy mojego męża, znakomitego artysty i wspaniałego człowieka, Arkadiusza Gacparskiego – dziś już legendy polskiej kreski satyrycznej. Było tak, jak sobie wymarzyłam. Przepraszam, tak jak Arek sobie wymarzył – tłumy, ładna pogoda, obecność władz miasta i sejmiku, media, piękny nastrój. Były przemówienia, kwiaty. Mąż został pośmiertnie odznaczony Złotą Odznaką Honorową Gryfa Zachodniopomorskiego przez Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego.

Wszystko się udało. Trzy miesiące ciężkich przygotowań przyniosły cudowny efekt. To był niezwykły dzień – pełen wzruszeń, łez, wspomnień, ale i uśmiechu, radości, piosenek, bo taki właśnie był Arkadiusz Gacparski. Był przecież duszą towarzystwa, radosnym twórcą, kochającym ludzi i życie. I w takim też nastroju minął ten dzień...

Na szczecińskich Jasnych Błoniach przyjaciele mojego męża mogli podziwiać ponad 50 prac Jego autorstwa. Wszystko w czerni i bieli. Forma nietuzinkowa, bo rysunek „przerzucony” na ponad metrową planszę to dziś jeszcze rzadka forma prezentacji. A jednak się udało! Efekt znakomity. Dalej, w Restauracji Szczecin, prezentacja kolejnych prac męża - tym razem karykatury i portrety znanych szczecinian, piłkarzy klubu Pogoni Szczecin sprzed lat, kolorowe rysunki z życia wzięte, karykatury ludzi teatru i estrady. Wieczór przepięknie dopełnili aktorzy scen szczecińskich, którzy swoją sceniczną radością, piosenką, kabaretem przypomnieli tłumnie zgromadzonym gościom to, co łączyło ich z Arkadiuszem Gacparskim – wspólne występy w Piwnicy przy Krypcie, ulubione skecze i piosenki. Niektórzy napisali nawet specjalnie na ten wieczór wiersze poświęcone artyście, by w ten właśnie sposób utrwalić pamięć o Nim, sięgnąć do własnych wspomnień.

Dziękuję wszystkim przyjaciołom, którzy tak licznie na otwarcie tej wystawy przybyli. Gościom z Lublina, Warszawy, Poznania, Gdańska. Dziękuję tym ze Szczecina, bo przekonałam się, że wciąż jest ich wielu, ba, że ich grono wyraźnie się powiększyło. Dziękuję panu prezydentowi Miasta Szczecin Piotrowi Krzystkowi, pani dyrektor Wydziału Kultury UM Agacie Stankiewicz. Dziękuję tym, których spotkałam na drodze przygotowań do wystawy. Dzięki Nim to wszystko się udało, dzięki nim przybrało wspaniałą formę. Szczególne podziękowania składam grafikowi, który był pomysłodawcą takiej właśnie formy prezentacji na Jasnych Błoniach. To właśnie pan Marcin Ozga opracował graficznie wystawę, plakat, folder, zaproszenie. To on był mi wsparciem i pomocą na tak długiej drodze przygotowań. Swoją pracowitością i kreatywnością dopełnił moje zamierzenia, plany, mój cel. Dziękuję mu ogromnie.

Pierwsza odsłona twórczości mojego męża za nami. Teraz czas na następną. Już w lutym benefis poświęcony życiu i twórczości Arkadiusza Gacparskiego w Teatrze Polskim w Szczecinie. Tym razem w pełni koloru. Tak teatralnie i kabaretowo....

Do zobaczenia w lutym

Iwona Gacparska

0
0

Stop seksualizacji naszych dzieci

Inicjatywa „STOP SEKSUALIZACJI NASZYCH DZIECI” to szeroka akcja rodzin z rozmaitych środowisk, zaniepokojonych napływającymi z całej Polski informacjami, że wraz z nowym rokiem szkolnym do licznych przedszkoli i szkół trafiły tzw. programy „równościowe”.

Podpisana przez Polskę w listopadzie 2012 roku Konwencja Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej wprost zobowiązuje państwa do „podjęcia działań w celu promocji zmian wzorców społecznych i kulturowych kobiet i mężczyzn, w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji” oraz wszystkich pozostałych „praktyk, które opierają się...na stereotypowym modelu roli kobiet i mężczyzn”.

Według wydanych niedawno standardów WHO (Światowej Organizacji Zdrowia), dzieci w wieku od 0 do 4 lat powinny być informowane o „radości i przyjemności z dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”. Szczególnie alarmujący jest fakt, że dzieci mają być tak uświadamiane przez osoby zajmujące się zawodowo edukacją i zdrowiem, czyli poza kontrolą rodziców. Aktualnie na rząd wywierane są naciski międzynarodowe, by wprowadził te „standardy” do polskich szkół.

 

Program - polegający przede wszystkim na zastępowaniu płci u bohaterów opowieści a nawet u rodziców i zmuszaniu biernych, słuchających dzieci do przedstawiania sobie takich wyobrażeń -wdrażany jest już w równościowych placówkach przedszkolnych, których w Polsce jest ponad osiemdziesiąt, a niedługo może stać się elementem obowiązku szkolnego. W programie są m.in. propozycje zabaw, w których dzieci mają podejmować decyzję, jakiej będą płci, co wiąże się z przebieranie chłopców za dziewczynki, a dziewczynki za chłopców.

Chcemy uświadomić rodzicom, którzy w większości nie zdają sobie sprawy, czego mają być nauczane ich dzieci, jakie treści są zawarte w tych programach i ostrzec przed ich skutkami. Zagrożenia seksualizacji dzieci, jak to wyliczają liczni zaangażowani specjaliści, są ogromne, a ich skali nie da się do końca przewidzieć. Protestujemy przeciwko przedwczesnej autoerotycznej próbie fascynowania seksem, sprowadzania wartości człowieka do atrakcyjności seksualnej, przy jednoczesnym zakwestionowaniu tożsamości płciowej dziecka w związku z wprowadzaniem pojęcia tzw. płci gender - oderwanej od biologicznej. Protestujemy przeciwko zakwestionowaniu autorytetu rodziców. W wielu krajach nowemu nauczaniu już dzisiaj towarzyszą prezentacje, które bez najmniejszego wahania określić można jako pornograficzne, a obecny rząd we współpracy z różnego rodzaju lobby chce dzisiaj przybliżyć nas do tych standardów.

Dla przykładu w ramach tej polityki w Szwajcarii na zajęcia przedszkolne przynoszono kosze pełne modeli narządów płciowych naturalnej wielkości, w Niemczech uczy się małe dzieci w szkołach nakładać prezerwatywy na różnego rodzaju modele, w Polsce używa się lalek z genitaliami, zaleca się stosowanie w szkołach niezwykle kontrowersyjnych podręczników, jak np. te wydane przez wydawnictwo Czarna Owca o znamiennych tytułach: „Wielka księga cipek”, „Wielka księga siusiaków”, z ilustracjami graficznymi o charakterze pornograficznym. Słyszy się też o licznych zajęciach, podczas których przebiera się chłopców w dziewczęce stroje, chcąc w ten sposób walczyć ze stereotypami, tradycyjnym rozumieniem ról płci.

Dzieje się to, przynajmniej na razie, z obejściem prawa, bez nadzoru kuratoriów i Ministerstwa Edukacji. Projekty równościowe w przedszkolach i szkołach realizują różnego rodzaju fundacje i stowarzyszenia a ich wprowadzaniu patronuje najczęściej Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Niedawno udało się wymusić na Ministerstwie Edukacji, aby podjęło się kontroli nad tymi warsztatami i w konsekwencji rozesłało ankiety do przedszkoli z pytaniem o to, które z nich w ogóle realizują programy równościowe. To daje obraz indolencji tej instytucji i kompletnego oderwania od podległych jej jednostek. Programy realizuje się ponadto bez wiedzy rodziców, co jest niezgodne z polskim prawem, które mówi wyraźnie o tym, że nauczanie seksualne (wychowanie do życia w rodzinie) może być realizowane od 11 roku życia, za zgodą rodziców. W tym wypadku nie dość, że wprowadza się edukację seksualną poniżej tego granicznego wieku, to nie zaznajamia się z jej prawdziwym charakterem rodziców, bazując na tzw. „zgodzie domniemanej”. Zresztą, jak mówią liczne świadectwa, z prawdziwą treścią nie zaznajamia się również dyrekcji placówek. Realizatorzy reklamują to nauczanie jako niezwykle pożyteczne, afirmacyjne, i nie zdradzają alkowy. W zajęciach szkolnych nie może według nich uczestniczyć nikt z personelu.

Najgorsze jednak przed nami. Polska pod koniec ubiegłego roku podpisała Konwencję o przemocy wobec kobiet, która po ratyfikacji przez parlament doprowadzi w polskim prawie do takich zmian, że powyżej opisane standardy staną się zgodne z przepisami i obligatoryjne, a edukację seksualną obowiązkowo wprowadzi się do wszystkich placówek edukacyjnych. Mało tego, poprzez różnego rodzaju ustawy skutecznie zostaną zamknięte usta wszelkim krytykom tego systemu. Już dzisiaj wniesiony przez Ruch Poparcia Palikota projekt ustawy antydyskryminacyjnej gładko przeszedł pierwsze czytanie poparty przez większość posłów PO i zagraża Polsce wprowadzeniem totalitarnych zapisów.

Dlatego jako inicjatywa Stop seksualizacji naszych dzieci czujemy się zaalarmowani obecną sytuacją i namawiamy wszystkich do włączenia się w nasze działania lub w działania podobnych inicjatyw i stworzenia razem silnego frontu oporu przeciwko tym niezwykle groźnym zjawiskom. W celu zasięgnięcia dalszych informacji zapraszamy na stronę www.stop-seksualizacji.pl

Zachęcamy do kontaktu pod adresem Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

0
0
Wiadomości IPP