Aktualności

Łukoil wycofuje się z Arabii saudyjskiej

Rosyjska spółka naftowa Łukoil wycofuje się z projektu wydobywczego w Arabii Saudyjskiej
Władze firmy zdecydowały o przekazaniu wykonanych studni spółce Saudi Aramco. Dotychczas Lukoil działał w Arabii Saudyjskiej poprzez spółkę joint venture, w której udziały miała również Saudi Aramco. Wartość projektu wydobywczego wynosiła ok. 300 milionów dolarów.
Redakcja
0
0

Dania nie chce więcej uchodźców

Premier Danii Lars Loekke Rasmussen stwierdził, że jego kraj zignoruje zalecenia Brukseli w sprawie otwarcia granic.
Powiedział, że za dużo imigrantów z Afryki dociera do Europy.

- Utrzymamy kontrole graniczne. Chyba że Unia w cudowny sposób znajdzie sposób na odzyskanie kontroli nad granicami zewnętrznymi, a Włochy powstrzymają napływ uchodźców do Europy  - powiedział premier. Dania i Szwecja wprowadziły kontrole graniczne w styczniu 2016 r.
Redakcja
0
0

Austria wprowadza przepisy uderzające w islamskich imigrantów

Za noszenie burki będzie grozić kara finansowa. Nie będzie też można rozdawać Koranu ani nosić innych ubrań zasłaniających twarz.

Na imigrantów czekają nie tylko zakazy, ale też obowiązki. Będą uczestniczyć w specjalnych kursach nauki języka oraz zasad i wartości, które panują w Austrii. Ponadto każdy będzie musiał wykonać określoną ilość prac społecznych rocznie. Jeżeli nie wywiążą się z zadań, władze obniżą im świadczenia.
Redakcja
0
0

Chiny zainstalowały wyrzutnie rakietowe na Morzu Południowochińskim

Chiński dziennik "Defence Times" podał, że na jednej z wysepek archipelagu Spratly zainstalowano wyrzutnie małych pocisków rakietowych Norinco CS/AR-1.

 Broń jest przeznaczona do wykrywania i zwalczania wojskowych płetwonurków.  Chińczycy twierdzą, że chcą odstraszyć nurków z Wietnamu.

Oprócz Chin prawo do archipelagu Spratly roszczą sobie Filipiny, Wietnam i Tajwan.
Redakcja
0
0

W Korei Północnej jest coraz więcej chrześcijan

Open Doors stawia reżim północnokoreański na pierwszym miejscu listy krajów, gdzie najbardziej prześladuje się chrześcijan. Pomimo tego liczba chrześcijan rośnie, jak przekazują uciekinierzy z Korei.

Portal Christian Post przytacza słowa Kim-Chung-Seonga, który ucieczką ratował się przed śmiercią, żyje teraz w Korei Południowej i jest zaangażowany w pracę misyjną. M.in. nadaje przesłanie Ewangelii, chrześcijańską muzykę i wiadomości ze świata do mieszkańców Korei Północnej.

„Rzecz, której reżim najbardziej się boi, to rozpowszechnianie Ewangelii, ponieważ Biblia i Ewangelia mówią prawdę. Kiedy światełko zalśni w ciemnym pokoju, ten pokój nie jest już ciemny. Rząd robi wszystko, by zapobiec szerzeniu się Ewangelii w Północnej Korei, ale jak widzicie, nie da się zasłonić słońca ręką”- mówił Kim na Światowym Szczycie w Obronie Prześladowanych Chrześcijan.

Opowiadał, że chrześcijanie w Korei Północnej muszą ukrywać swoją wiarę przed władzą, a nawet przed własnymi rodzinami. Muszą uważać, by nie zasugerować swoim zachowaniem, że się modlą.

Raport organizacji Open Doors mówi:
„Cześć dla rządzącej rodziny Kimów jest obowiązkowa dla wszystkich. Ci, którzy się nie podporządkują, są aresztowani, więzieni, torturowani i zabijani. Całe chrześcijańskie rodziny są trzymane w obozach pracy, gdzie nieznana liczba ludzi ginie od tortur, bicia, przemęczenia i głodu. Każdy, kto próbuje uciec przez Chiny, ryzykuje głową.”

Pomimo tego szacuje się, że w komunistycznym kraju żyje około 300 tysięcy chrześcijan.
Redakcja
0
0

Uruchomiono połączenie promowe między Rosją i Koreą Północną

Dziś zakończył się pierwszy rejs promu łączącego północnokoreańskie miasto Rason z rosyjskim Władywostokiem. Statek wypłynął z Korei wczoraj wieczorem.
Była to inauguracja połączenia promowego między tymi miastami. Rejsy mają się odbywać raz w tygodniu. Na pokładzie znajdowało się 40 pasażerów, głównie Rosjan wracających z Korei i chińskich turystów. Prom przewozi także towary.

Do tej pory regularna komunikacja między dwoma bliskimi sobie krajami odbywała się tylko drogą lotniczą i kolejową.
Redakcja
0
0

Wojna na Płw. Koreańskim bardzo prawdopodobna

Prezydent Korei Południowej Moon Jae-In powiedział, że wojna z Koreą Północną jest bardzo prawdopodobna. Zapewnił, że armia jest gotowa na odparcie ewentualnej agresji z północy.

„ Rzeczywistość jest taka, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo konfliktu zbrojnego na linii demarkacyjnej”- powiedział niedawno wybrany prezydent podczas wizyty w Ministerstwie Obrony Korei Południowej.

„Próby rakiet balistycznych są poważną prowokacją, która narusza rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ, są poważnym wyzwaniem dla globalnego pokoju. Nie będziemy tolerować koreańskich prowokacji i gróźb”.

Wcześniej Moon mówił o chęci przywrócenia dialogu z Koreą Północną i rozwiązywaniu problemów na drodze dialogu.
Redakcja
0
0

Unia Europejska grozi Polsce

Komisja Europejska zagroziła rozpoczęciem procedury o naruszenie prawa Unii Europejskiej, jeśli Polska, Węgry i Austria nie przystąpią do relokacji uchodźców.

„Mimo że większość państw członkowskich regularnie składa nowe zobowiązania i prowadzi relokację, Węgry, Polska i Austria jako jedyne nie dokonały relokacji ani jednej osoby. Stanowi to naruszenie ich zobowiązań prawnych, zobowiązań podjętych wobec Grecji i Włoch oraz zasady sprawiedliwego podziału odpowiedzialności” – stwierdziła  w oświadczeniu Komisja.

Wezwała Polskę, Austrię i Węgry, "by niezwłocznie, w ciągu najbliższego miesiąca, rozpoczęły odpowiednie działania". Jeśli to się nie stanie, Komisja grozi wszczęciem "postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego".

Polska premier Beata Szydło odpowiedziała: My mówimy bardzo jasno: nie ma zgody rządu polskiego, aby przymusowo narzucać kwoty uchodźców.

Zaznaczyła, że Polska pomaga ofiarom wojen, ale w ich ojczyznach.

–   Trzeba pomagać. Robimy to. Pomoc humanitarna jest naszym obowiązkiem. Udzielamy pomocy zarówno dotyczącej leczenia osób poszkodowanych, jak i odbudowy domów. To są konkretne projekty i wymierna pomoc.
Redakcja
0
0

Węgry w obronie Polski w UE

Wczoraj odbyła się debata ministrów państw unijnych na temat sytuacji w Polsce. Ministrowie dyskutowali na wniosek Komisji Europejskiej, która uważa, że w Polsce występuje zagrożenie dla praworządności.

Po dyskusji sekretarz stanu ds. europejskich w kancelarii premiera Viktora Orbana powiedział:– Jest niewątpliwe, że Węgry poprą Polskę w tej sprawie.

Zaznaczył, że węgierski rząd uznał za problematyczne używanie unijnego mechanizmu praworządności do stawiania państw członkowskich przed Radą Europejską.
Podkreślił, że mechanizm został ustanowiony w taki sposób, by państwa członkowskie mogły dyskutować o stanie praworządności w Unii zgodnie z wzajemnie zaakceptowanymi zasadami. „Nie zgodziliśmy się ani nigdy nie zgodzimy się na praktykę, by określone państwa członkowskie musiały składać Radzie Europejskiej raporty na temat swych spraw wewnętrznych” - powiedział Takacs.

Wskazał, że oprócz Węgier podobną opinię wyrażają pozostałe państwa Grupy Wyszehradzkiej oraz Wielka Brytania.
Redakcja
0
0

Ukraina konfiskuje majątek Gazpromu

Państwowa Służba Wykonawcza Ukrainy wszczęła postępowanie w sprawie wyegzekwowania od Gazpromu nałożonej przez ukraiński Komitet Antymonopolowy kary w wysokości 171,8 mld hrywien (ok. 6,4 mld dolarów) oraz o zajęcie majątku Gazpromu.
Komitet Antymonopolowy informuje, że aktywa spółki nie będą wystarczające, by zapłacić zasądzoną karę, dlatego „rozważa możliwość wyegzekwowania środków w inny sposób”.

Śledztwo wykazało, że w latach 2008-2015 Gazprom nadużywał pozycji dominującej w przesyle gazu ziemnego w Ukrainie.
Zdaniem spółki decyzja ukraińskiego sądu jest bezzasadna, gdyż koncern nie prowadził działalności nad Dnieprem. Rosyjski minister ds. energetyki Aleksander Nowak ostrzegał, że decyzja ukraińskiego sądu w sprawie Gazpromu stwarza zagrożenie dla dostaw rosyjskiego gazu do Europy. Twierdzi także, że jest to całkowicie bezprecedensowy i bezprawny przypadek.
Redakcja
0
0

Polacy przechwycili rosyjski samolot szpiegowski

Polskie myśliwce F-16 przechwyciły w poniedziałek rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 nad Morzem Bałtyckim. Była to pierwsza taka akcja naszych F-16 ochraniających przestrzeń powietrzną krajów bałtyckich.

Tego dnia dwa razy przechwytywano rosyjskie maszyny z wyłączonymi transponderami.
Najpierw hiszpańskie F-18 z bazy Amari w Estonii przejęły rosyjski bombowiec Su-24M. Godzinę później do akcji ruszyli Polacy z bazy w Szawle na Litwie, którzy przechwycili rosyjskiego Iła.

Piloci obu rosyjskich  maszyn nie odpowiadali na próby nawiązania łączności radiowej.
Redakcja
0
0
Wiadomości IPP